- mówi w rozmowie z serwisem sportowefakty.pl Majchrzak.
W aktach IPN przewija się też Jan Tomaszewski. - uważa autor książki.
Piłkarze często byli na celowniku służb. Rozpracowywano m.in. Kazimierza Deynę, Henryka Kasperczaka czy Roberta Gadochę. Deyna miał kontakty z hindusem Vaisem Prakashem, który został skazany za szpiegostwo na rzecz RFN i Stanów Zjednoczonych. To były kontakty towarzyskie. Hindus załatwił mi m.in. felgi do BMW. Miał on zresztą kontakty z Kazimierzem Górskim, Piotrem Jaroszewiczem. WSW uznała, że Deyna był nieszczery podczas przesłuchania. Rozpracowywano go i przed przejściem do Manchesteru City został zdegradowany z podporucznika do szeregowego. Decyzję osobiście podejmował Wojciech Jaruzelski. Rozpracowywano też wielu innych piłkarzy, Henryka Kasperczaka czy Roberta Gadochę, którego podejrzewano o kontakty z mafią handlarzy samochodów - mówi Majchrzak.