Czas Zbigniewa Bońka w roli prezesa PZPN powoli dobiega końca. Na jesieni odbędą się wybory nowego szefa polskiej piłki. Obecny sternik zgodnie z przepisami nie może pełnić kolejnej kadencji. Bezrobocie jednak mu nie grozi.
Według informacji do, których dotarły włoskie i francuskie media Boniek jest jednym z dwóch kandydatów do objęcia posady dyrektora sportowego w AS Roma.
"Zibi" jest byłym piłkarzem tego klubu. Gdyby szefowie Romy zdecydowali się na zatrudnienie Polaka, to nie musiałby on się nawet przeprowadzać. Boniek od lat na stałe mieszka w Rzymie.
Za kandydaturą naszego rodaka przemawia fakt, że jest lubiany wśród kibiców drużyny ze stolicy Italii, ale wygrać wyścig do dyrektorskiego stołka nie będzie łatwo, bo rywalem wciąż aktualnego prezesa PZPN jest były selekcjoner reprezentacji Włoch Fabio Capello.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|