W 2020 roku zawodnicy Arki zostali zdegradowani do pierwszej ligi, ale w kolejnych dwóch sezonach byli bliscy powrotu do ekstraklasy. Żółto-niebiescy zdołali zakwalifikować się do baraży, jednak w pierwszej rundzie, występując w dodatku na własnym stadionie, ponieśli porażki - rok temu 0:1 z ŁKS Łódź, a w ostatnich rozgrywkach 0:2 z Chrobrym Głogów. powiedział w czwartek na konferencji prasowej w Gdyni Tarasiewicz.
Zmiany w składzie
W przerwie letniej Arka pozyskała ze spadkowicza z ekstraklasy Górnika Łęczna środkowego pomocnika Janusza Gola oraz obrońcę Bartosza Rymaniaka, z Górnika Polkowice gracza drugiej linii Adriana Purzyckiego, z Chrobrego Głogów skrzydłowego Marcela Ziemanna, wypożyczyła z Lechii Gdańsk skrzydłowego Omrana Haydary’ego, a z KKS 1925 Kalisz wrócił defensor Przemysław Stolc. Odeszli obrońcy Gordan Bunoza, Elhadji Pape Diaw i Paweł Sasin, pomocnicy Adam Deja, Fabian Hiszpański i Artur Siemaszko, a młodzieżowiec Olaf Kobacki został wypożyczony de beniaminka ekstraklasy Miedzi Legnica.
ocenił.
W okresie przygotowawczym gdynianie trenowali na zgrupowaniu w Gniewinie, rozegrali też sześć meczów kontrolnych, ale nie zdołali odnieść zwycięstwa. Zremisowali 0:0 z drugoligową Radunią Stężyca i beniaminkiem pierwszej ligi Chojniczanką Chojnice oraz ulegli zespołom z ekstraklasy - 0:2 Wiśle Płock i 2:3 Radomiakowi Radom oraz 1:3 występującym w drugiej lidze Olimpii Elbląg i Stomilowi Olsztyn.
- skomentował.
Kto powalczy o awans?
60-letni szkoleniowiec uważa, że w walce o awans liczyć się będzie kilka zespołów. W tym gronie widzi również Arkę, ale nie przyznaje jej roli absolutnego faworyta.zauważył.
Tarasiewicz przekonuje, że szczególnie istotna będzie pierwsza część sezonu, dlatego liczy na udany start swojej drużyny. dodał.
Na inaugurację rozgrywek żółto-niebiescy zmierzą się w niedzielę o godz. 12.40 w Bielsko-Białej z Podbeskidziem. Z kolei w pierwszym meczu na własnym stadionie podejmą w następną sobotę Zagłębie Sosnowiec. podsumował trener Arki.
Autor: Marcin Domański