Dziennik Gazeta Prawana logo

Ukrainiec grający w Arsenalu powiedział, co zrobi, jak dostanie powołanie do wojska

5 kwietnia 2024, 15:37
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ołeksandr Zinczenko
Ołeksandr Zinczenko gotowy jest iść na front/ShutterStock
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podpisał ustawę obniżającą wiek mobilizacji do służby wojskowej z 27 do 25 lat. Grający w Arsenalu Londyn Ołeksandr Zinczenko powiedział, co zrobi, jeśli dostanie powołanie do ukraińskiej armii, która walczy z rosyjską napaścią. 

Zinczenko to aktualnie jeden z najbardziej znanych ukraińskich piłkarzy. Na co dzień gra w angielskiej Premier League, w barwach Arsenalu Londyn. 

27-letni piłkarz "Kanonierów" zapytany przez "BBC", co zrobi, jak dostanie powołanie do wojska odpowiedział bez wahania. To jasne. Poszedłbym na front - stanowczo powiedział Zinczenko.

Zawodnik Arsenalu na razie wspiera swoją ojczyznę finansowo. Przekazał już milion funtów na pomoc rodakom, którzy nie opuścili domów. 

Wielu kolegów z boiska Zinczenki walczy na froncie. Trudno zrozumieć, że niedawno chodziliśmy do tej samej szkoły, graliśmy na placu zabaw lub na boisku, a teraz oni muszą bronić naszego kraju. Nie możemy się poddać - podkreślił piłkarz. 

oleksandr-zinczenko-wspiera-swoich-rodakow-finansowo-38148922.jpg
Ołeksandr Zinczenko

 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj