Kylian Mbappe aktualnie przebywa z reprezentacją "Trójkolorowych" na Euro 2024 w Niemczech. Piłkarz jednak uważnie śledzi to, co dzieje się w jego ojczyźnie. Przed zbliżającą się drugą turą wyborów we Francji powiedział rodakom na kogo nie powinni głosować.
Mbappe pojawił się na konferencji prasowej przed ćwierćfinałowym meczem z Portugalią. Gwiazdor Realu Madryt nie skupiał się tylko na piłce. 25-latek poruszył również tematy polityczne.
Mbappe przeciw Le Pen
Reprezentant Francji namawiał rodaków do wzięcia udziału w wyborach. Co więcej zaapelował do nich, by nie głosowali na polityków Zjednoczenia Narodowego, czyli prawicowej partii na czele której stoi Marine Le Pen.
Bardziej niż kiedykolwiek trzeba iść i zagłosować. Nie możemy oddać kraju w ręce tych ludzi. Widzieliśmy wyniki pierwszej tury. Były katastrofalne. Mam nadzieje, że to się jeszcze zmieni i wszyscy się zjednoczą, by zagłosować na właściwą stronę - powiedział Mbappe.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl