Dziennik Gazeta Prawana logo

Piłkarz Manchesteru United uratował życie pasażerowi na pokładzie samolotu

13 listopada 2024, 10:42
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Manchester United - Leicester City
Bruno Fernandes/PAP/EPA
Bruno Fernandes został bohaterem. Tym razem jednak nie na boisku. Piłkarz Manchesteru United przyszedł z pomocą mężczyźnie, który zasłabł podczas lotu do Lizbony. Portugalczyk podróżował do ojczyzny, aby dołączyć do narodowej reprezentacji na mecze Ligi Narodów z Polską i Chorwacją.

Kapitan Manchesteru strzelił jedną bramkę i miał duży udział w dwóch kolejnych w niedzielnym zwycięstwie 3:0 nad Leicester City w ekstraklasie angielskiej.

Fernandes wezwał na pomoc stewardów

Susanna Lawson, pasażerka lotu, powiedziała brytyjskiemu serwisowi Business Cloud, że usłyszała wołanie o pomoc po tym, jak Fernandes udał się do toalety z tyłu samolotu.

Bruno trzymał mężczyznę, który wyglądał, jakby zemdlał. Nie wiem, czy stracił przytomność, czy nie - powiedziała Lawson.

Z tyłu było wolne miejsce, na którym Bruno pomógł usiąść mężczyźnie. Został z nim z tyłu i upewnił się, że nic mu nie jest. Wezwał na pomoc stewardów - dodała.

Fernandes zachował zimną krew

Lawson potwierdziła, że mężczyzna doszedł do siebie, udało mu się wstać i przejść z powrotem na swoje miejsce. Pochwaliła piłkarza za opanowanie podczas incydentu.

Miło jest przypomnieć sobie, że (celebryci) to po prostu normalni ludzie - podsumowała.

Portugalia podejmie w piątek Polskę na Estadio do Dragao w Porto, a następnie zmierzy się na wyjeździe z Chorwacją 18 listopada.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMundial 2026. Sejsmometry zarejestrowały radość Norwegów. Interweniowała policja »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj