171 mln zł od Orlenu dla PZPN
Umowa pomiędzy Orlenem a PZPN została zawarta w 2023 roku i obowiązywać będzie do 2026 roku. Jak ujawnił Onet łączna kwota jaką paliwowy gigant może przelać na konto związku wnosi blisko 171 mln zł.
Na kontrakcie nie ma "autografów" Daniela Obajtka i Cezarego Kuleszy. W imieniu PZPN umowę podpisali wiceprezes Henryk Kula i sekretarz generalny Łukasz Wachowski, a ze strony Orlenu - Kinga Fedorowska (szefowa działu marketingu) i Paweł Kosztyła (dyrektor wykonawczy ds. zakupów) - informuje Onet.
PZPN najwięcej może zarobić w 2025 roku
W 2023 roku PZPN na umowie z Orlenem wzbogacił się o 48,86 mln złotych. W bieżącym roku kalendarzowym suma przelewu od koncernu może wynieść 40,86 mln zł.
Najwięcej PZPN może dostać od Orlenu w 2025 roku. To aż 53,9 mln złotych - ujawnia Onet. W porównaniu kwota jaka rok później może zarobić związek wydaje się stosunkowo niska 27,27 mln złotych.
Co zagwarantował sobie Orlen w umowie z PZPN?
Na jakie przywileje ze strony PZPN może liczyć Orlen w zamian za kontrakt wart 171 mln zł?
Spółka Skarbu Państwa ma prawo do reklamowania się na strojach reprezentacji Polski, w materiałach promocyjnych i na banerach podczas meczów. Orlen może liczyć m.in. na dwie 12-osobowe loże biznesowe z cateringiem podczas każdego spotkania rozgrywanego w Polsce. Przywilejów ma być jednak zdecydowanie więcej w tym m.in. dwa razy w roku dostęp 10 przedstawicielom Orlenu do strefy przeznaczonej dla piłkarzy, w tym do szatni.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.