Dziennik Gazeta Prawana logo

Czarne dni polskiej piłki. We wtorek porażka z Finlandią, w środę z Gruzją

11 czerwca 2025, 23:14
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Reprezentacja Polski do lat 21 mistrzostwa Europy zaczęła od porażki. Fatalne błędy w meczu z Gruzją
Czarne dni polskiej piłki. We wtorek porażka z Finlandią, w środę z Gruzją/PAP
Meczem z Gruzją w Żylinie reprezentacja Polski do lat 21 rozpoczęła udział w mistrzostwach Europy. Nasi młodzi piłkarze stworzyli sobie więcej okazji do strzelenia goli od rywali, ale popełnili fatalne błędy, po których stracili dwie bramki, a sami potrafili tylko raz trafić do siatki rywali. Przypomnijmy, że dzień wcześniej pierwsza reprezentacja Polski w eliminacjach do mistrzostw świata przegrała w Helsinkach z Finlandią również 1:2.

Dwa błędy Polaków, dwa stracone gole

Biało-czerwoni poprzedni występ w turnieju finałowym zaliczyli w 2019 we Włoszech i San Marino. Wówczas pod wodzą Czesława Michniewicza zaczęli znakomicie, pokonali Belgię 3:2 i Włochy 1:0, ale porażka z Hiszpanią aż 0:5 oznaczała dopiero trzecie miejsce w grupie i odpadnięcie z dalszej rywalizacji.

Tegoroczne Euro ekipa kierowana przez Adama Majewskiego zaczęła od porażki. Polacy w pierwszej połowie mieli przewagę, ale nie potrafili udokumentować jej golem. To co nie udało się naszym orłom, wyszło rywalom na początku drugiej połowy.

W 55. minucie po stałym fragmencie gry i błędzie naszych piłkarzy prowadzenie Gruzinom dał Nodari Lominadze.

Kałuziński wyrównał z rzutu karnego

Po stracie bramki Polacy od razu rzucili się do odrabiana straty. Kilka razy kotłowało się w polu karnym rywali i nasi piłkarze byli od włos od wyrównania, ale gola na wagę remisu udało im się strzelić nieco ponad kwadrans przed końcem regulaminowego czasu gry.

Po faulu na Mariuszu Fornalczyku sędzia podyktował rzut karny. Do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Jakub Kałuziński i pewnym uderzeniem pokonał gruzińskiego bramkarza.

Gruzini zadali zabójczy cios w samej końcówce

Niestety, tuż przed końcowym gwizdkiem sędziego biało-czerwoni stracili drugą bramkę po fatalnym błędzie. Tym razem nie popisał się Michał Rakoczy, który nie potrafił zablokować piłki przy linii końcowej boiska i Vasilios Gordeziani ustalił wynik spotkania na 2:1 dla Gruzji.

Portugalia i Francja kolejnymi rywalami Polaków

Kolejnymi przeciwnikami naszej reprezentacji w grupie C turnieju na Słowacji będą piłkarskie potęgi - Portugalia i Francja.

MME z udziałem 16 drużyn, podzielonych na cztery grupy, potrwają do 28 czerwca, a zakończy je finał w Bratysławie. Awans do ćwierćfinałów wywalczą po dwa najlepsze zespoły z każdej grupy. Później rywalizacja toczyć się będzie już systemem pucharowym.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj