Dziennik Gazeta Prawana logo

W ekstraklasie rozpędzony Lech zmierza po wicemistrzostwo

17 lipca 2020, 12:06
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
lech poznań
<p>Kibice Lecha Poznań</p>/PAP
Najlepiej punktujący zespół rundy finałowej Lech Poznań jest blisko zdobycia trzeciego w historii klubu wicemistrzostwa kraju. W niedzielę piłkarze Dariusza Żurawia zmierzą się z Jagiellonią Białystok i do osiągnięcia celu wystarczy im remis.

Poznaniacy w efektownym stylu kończą rozgrywki ekstraklasy. Jeszcze przed przerwą spowodowaną pandemią koronawirusa zajmowali piątą lokatę, a po restarcie ligi zdobyli tylko jeden punkt w dwóch meczach. Od podziału punktów w Lubinie z Zagłębiem (3:3), Lech grał już coraz lepiej, a w fazie finałowej wygrał cztery spotkania i tylko dwa zremisował. Po ostatniej kolejce przeskoczył w tabeli Piasta Gliwice i remis z Jagiellonią zapewni im wicemistrzostwo Polski. Jeśli gliwiczanie nie wygrają u siebie z Cracovią, rezultat meczu w Poznaniu nie będzie miał już nawet znaczenia.

Żuraw uważa, że jeśli drużyna zakończy na drugim miejscu, będzie można uznać sezon za udany.

"" - przyznał trener na konferencji prasowej.

W niedzielę Żuraw będzie miał do dyspozycji wszystkich zawodników poza kontuzjowanym bramkarzem Mickey'em van der Hartem. Przeciwko Cracovii boisko z powodu urazu musiał opuścić Kamil Jóźwiak, ale sam zawodnik później nie zgłaszał problemu ze zdrowiem. Żuraw pod nieobecność holenderskiego golkipera dał szansę debiutu Miłoszowi Mleczko i Karolowi Szymańskiemu. Obu przytrafiły się jednak poważniejsze błędy, które kosztowały utratę bramki.

"" - zaznaczył szkoleniowiec.

Dla kilku zawodników pojedynek z Jagiellonią będzie pożegnalnym występem w barwach "Kolejorza". Niemal pewne jest odejście Christiana Gytkjaera, który w niedzielę będzie świętował tytuł króla strzelców. 30-letni napastnik ma na koncie 22 gole i sześć przewagi nad Igorem Angulo (Górnik Zabrze) oraz Jorge Felixem (Piast Gliwice). Duńczykowi kończy się kontrakt, a Lech nie jest w stanie przebić ofert innych klubów. Nie wiadomo, jak potoczą się losy Ukraińca Bohdana Butki i Rosjanina Timura Żamaledtinowa. Obaj są wypożyczeni do końca sezonu.

"" - zaznaczył Żuraw.

Jak dodał, wierzy, że zmian personalnych w przerwie między sezonami nie będzie zbyt wiele.

"Chciałbym, żeby z trzonu drużyny nikt nie odszedł, ale wiem, że jest duże zainteresowanie naszymi piłkarzami. Mam nadzieję, że tych roszad nie będzie tak dużo, by na nowo budować drużynę. Nawet, jeśli ktoś odejdzie, to liczę, że znajdziemy odpowiednie uzupełnienie, tak, by zespół nie stracił na jakości" - podsumował.

Spotkanie Lecha z Jagiellonią rozegrane zostanie w niedzielę o godz. 17.30. W rundzie zasadniczej oba mecze zakończyły się remisami 1:1.

lic/ co/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj