Do dwóch wyjazdowych porażek po 1:2 z Wisłą Kraków i Śląskiem Wrocław, w minioną niedzielę piłkarze Pogoni dołożyli przegraną u siebie z poznańskim Lechem (0:1). To sprawiło, że nastroje euforii, jaka panowała jeszcze w styczniu, gdy Portowcy byli liderem, teraz mocno ostygły. Zespół jest krytykowany. Sami piłkarze także nie w ten sposób wyobrażali sobie luty.
– powiedział przed wyjazdem do Białegostoku pomocnik Portowców Alexander Gorgon.
– wtórował mu Jakub Bartkowski.
Po przełamanie szczecinianie polecieli do Warszawy samolotem, skąd udali się na Podlasie. W październiku na własnym stadionie podopieczni Kosty Runjaica rozegrali jeden z najlepszych meczów, ogrywając Jagę 3:0, a gola ustalającego końcowy rezultat zdobył właśnie Gorgon.
Przez kilka lat Jagiellonia była nieprzyjemnym rywalem dla szczecinian, którzy przegrywali lub co najwyżej remisowali z zespołem z Podlasia. Zmieniło się to przed rokiem, kiedy właśnie w Białymstoku zespół Runjaica wygrał 3:2.
Wiosną w Szczecinie Jaga się odkuła, wygrywając 2:1, a w meczu grupy mistrzowskiej pomiędzy tymi drużynami padł remis 2:2.
W tygodniu poprzedzającym starcie z Jagiellonią trener Runjaic miał do dyspozycji pełną kadrę. Tak samo będzie podczas meczu. Nikt ze szczecinian nie pauzuje też za nadmiar kartek. W niedzielnym meczu przeciwko Lechowi jedynym piłkarzem Pogoni, który zebrał pochlebne opinie był Rafał Kurzawa. Były zawodnik Górnika Zabrze i reprezentacji Polski, mimo iż nie grał ponad pół roku, a ostatnie kilka miesięcy pozostawał bez klubu i trenował samodzielnie, wszedł na boisko na końcowe 25 minut i wyraźnie ożywił grę swojej drużyny.
– mówił Kurzawa.
Sam Runjaic pytany na konferencji przed wylotem do Białegostoku przyznał, że Kurzawa nie jest jeszcze gotowy na grę w pełnym meczu.
– wyjaśnił niemiecki szkoleniowiec.
Jagiellonia tegoroczne wyniki ma jeszcze gorsze od Pogoni. Portowcy wygrali dwa pierwsze mecze. Jagiellonia tylko pierwszy, z Lechią w Gdańsku 2:0. Potem zanotowali trzy porażki i dwa remisy. W efekcie zajmują odległe 12. miejsce w tabeli, ale nad będącą na pozycji spadkowej Stalą Mielec mają bezpieczną przewagę dziewięciu punktów.
– powiedział trener Runjaic przed wylotem do Warszawy.
Mecz Jagiellonia – Pogoń odbędzie się w piątkowy wieczór o godz. 20.30.