Dziennik Gazeta Prawana logo

Dobra wiadomość dla kibiców Lecha. Milic i Kwekweskiri zostają na dłużej

21 października 2022, 07:23
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Piłkarz Lecha Poznań Antonio Milic (L) i Petr Schwarz (P) ze Śląska Wrocław podczas meczu 1/16 finału piłkarskiego Pucharu Polski
<p>Piłkarz Lecha Poznań Antonio Milic (L) i Petr Schwarz (P) ze Śląska Wrocław podczas meczu 1/16 finału piłkarskiego Pucharu Polski</p>/PAP
Chorwacki piłkarz Antonio Milic oraz reprezentant Gruzji Nika Kwekweskiri przedłużyli swoje kontrakty z Lechem Poznań - poinformował w czwartek klub ze stolicy Wielkopolski. Umowa Gruzina będzie obowiązywać do czerwca 2025. Natomiast Milic związał się z obecnym pracodawcą do 2026 roku.

28-letni Milic jest wychowankiem Hajduka Split, a potem występował w Belgii. W ciągu niespełna dwóch lat w "Kolejorzu" rozegrał 56 meczów, w tym 42 w ekstraklasie i w maju świętował mistrzostwo Polski.

- powiedział chorwacki obrońca, cytowany przez oficjalną stronę klubową.

Z kolei Kwekweskiri w Lechu gra od stycznia 2021 roku, po rozstaniu się z Tobołem Kostanaj z Kazachstanu. Gruziński pomocnik już po raz drugi przedłużył kontrakt z klubem mistrza Polski. Jego pierwsza umowa obowiązywała tylko przez pół roku.

Ma na swoim koncie 74 mecze w poznańskim zespole, w tym 53 w ekstraklasie. Jak przyznał, jego przygoda z Lechem nie zaczęła się jednak łatwo, bowiem rzadko pojawiał się na boisku.

- podkreślił pomocnik.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraJakub Kamiński piłkarzem Benfiki Lizbona. Portugalczycy zapłacili za Polka 20 mln euro »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj