Dziennik Gazeta Prawana logo

Legia miała Pogoń na widelcu. Carlitos antybohaterem, debiut marzenie Klebaniuka [WIDEO]

22 października 2022, 19:35
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zawodnicy Legii Warszawa Maciej Rosołek (L) i Carlitos (2P) oraz Barotsz Klabaniuk (2L) z Pogoni Szczecin podczas meczu 14. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy
<p>Zawodnicy Legii Warszawa Maciej Rosołek (L) i Carlitos (2P) oraz Barotsz Klabaniuk (2L) z Pogoni Szczecin podczas meczu 14. kolejki piłkarskiej Ekstraklasy</p>/PAP
Kibice na stadionie przy Łazienkowskiej nie mogli narzekać na brak emocji i poziom widowiska. Mecz Legii Warszawa z Pogonią Szczecin był świetną reklamą Ekstraklasy. Pojedynek "wojskowych" z "Portowcami" zakończył się remisem głównie dlatego, że Carlitos zmarnował rzut karny, a w bramce gości wymarzony debiut zaliczył Bartosz Klebaniuk.

Był to szczególny mecz dla trenera Legii Kosty Runjaica, który pracował w Pogoni od listopada 2017 roku do końca poprzedniego sezonu. Niemiecki szkoleniowiec poprowadził "Portowców" w 169 meczach, a jego bilans to 74 zwycięstwa, 47 remisów, 48 porażek. Runjaic pierwszy raz mierzył się ze swoim byłym klubem.

W środku tygodnia obie drużyny grały w 1/16 finału Pucharu Polski. Legia pewnie wygrała z Wisłą Płock 3:0 i zrewanżowała się za porażkę 1:2 w poprzedniej kolejce ekstraklasy. Natomiast Pogoń po 120 minutach remisowała 3:3 z trzecioligowym Rekordem Bielsko-Biała. Ostatecznie "Portowcy" awansowali, ale zwycięzcę tego pojedynku wyłoniono dopiero po 14 seriach rzutów karnych.

"Legioniści" w poprzednich sześciu meczach u siebie nie zaznali goryczy porażki, tworząc ze stadionu przy ulicy Łazienkowskiej prawdziwą twierdzę i chcieli przedłużyć tę serię.

W 15. minucie meczu piłka trafiła w słupek po strzale napastnika Legii Macieja Rosołka. Chwilę później Filip Mladenovic dośrodkował do Carlitosa na siódmy metr, lecz Hiszpan chybił po strzale głową.

Szczególnie ciekawa była końcówka pierwszej połowy. W 45. minucie Legia wyprowadziła zabójczą kontrę. Josue posłał prostopadłe podanie do wbiegającego w pole karne Mladenovica, który strzelił gola.

W doliczonym czasie sędzia podyktował rzut karny dla Legii po faulu Mariusza Malca na Rosołku. Jednak debiutujący w ekstraklasie Bartosz Klebaniuk obronił strzał Carlitosa.

W 52. minucie Damian Dąbrowski dośrodkował z rzutu rożnego, a Jakub Bartkowski strzelił głową wyrównującego gola.

Kilka minut później Kamil Grosicki oddał groźny strzał, ale Kacper Tobiasz wybił piłkę na rzut rożny.

W 79. minucie Tobiasz wygarnął piłkę spod nóg Luki Zahovica w sytuacji sam na sam.

Po 14 kolejkach Legia ma 25 pkt i zajmuje czwarte miejsce. Pogoń ma dwa punkty mniej i jest piąta. W następnej serii spotkań Legia zmierzy się z Jagiellonią Białystok, a Pogoń z Miedzią Legnica.

Legia Warszawa - Pogoń Szczecin 1:1 (1:0)
Bramki: 1:0 Filip Mladenovic (45), 1:1 Jakub Bartkowski (52-głową)
Żółta kartka - Legia Warszawa: Artur Jędrzejczyk, Maik Nawrocki. Pogoń Szczecin: Wahan Biczachczjan, Leo Borges, Mateusz Łęgowski, Rafał Kurzawa
Sędzia: Piotr Lasyk (Bytom)
Widzów: 21 784
Legia Warszawa: Kacper Tobiasz - Lindsay Rose, Artur Jędrzejczyk, Maik Nawrocki - Paweł Wszołek (81. Makana Baku), Bartosz Kapustka (81. Rafał Augustyniak), Bartosz Slisz, Josue, Filip Mladenovic - Carlitos (62. Ernest Muci), Maciej Rosołek (72. Blaz Kramer)
Pogoń Szczecin: Bartosz Klebaniuk - Jakub Bartkowski, Benedikt Zech, Mariusz Malec, Leo Borges (86. Luis Mata) - Jean Carlos Silva (46. Michał Kucharczyk), Sebastian Kowalczyk (46. Rafał Kurzawa), Damian Dąbrowski (62. Mateusz Łęgowski), Wahan Biczachczjan (73. Marcel Wędrychowski), Kamil Grosicki - Luka Zahovic

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz dla pokolenia PRL. 10/10 dla najlepszych. 70 proc. potknie się już na starcie »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj