Dziennik Gazeta Prawana logo

Ukraińcy chcą kupić młodą gwiazdę Legii Warszawa. Klub może sporo zarobić

14 maja 2025, 14:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Ukraińcy chcą kupić młodą gwiazdę Legii Warszawa. Klub może sporo zarobić
Ukraińcy chcą kupić młodą gwiazdę Legii Warszawa. Klub może sporo zarobić/ShutterStock
Maxi Oyedele trafił na Łazienkowską w letnim okienku transferowym. 20-latek może długo nie zagrzać miejsca w stolicy. Piłkarzem Legii Warszawa interesuje się Szachtar Donieck. Ukraińcy są gotowi zapłacić za Polaka spore pieniądze.

Legia ściągnęła Oyedele z Anglii

Oyedele do Legii trafił w Manchesteru United. Piłkarz nie miał tam szans na przebicie do pierwszego zespołu i dlatego zdecydował się na grę w barwach stołecznej drużyny. 20-latek swoją grą przyciągnął uwagę selekcjonera reprezentacji Polski. Michał Probierz powołał młodego legionistę do kadry i dał mu okazję do debiutu w koszulce z orzełkiem na piersi.

Legia może dużo zarobić na transferze Oyedele

Na utalentowanego pomocnika swoje oczy zwrócił też Szachtar Donieck. Potentat ligi ukraińskiej jest zainteresowany transferem Oyedele - informuje Tomasz Włodarczyk z portalu Meczyki.pl.

"W kontrakcie Oyedele zapisana jest klauzula wykupu w wysokości sześciu milionów euro. Jak ustaliliśmy, połowa tej sumy ma trafić do Manchesteru United, który był poprzednim pracodawcą pomocnika. Rozmowy ws. transferu trwają, a Ukraińcy są skłonni aktywować wspomniany zapis. Można zastanawiać się, czy takiego ruchu będzie chciał sam piłkarz" - czytamy na Meczyki.pl.

Oyedele zdobył z Legią Puchar Polski

Oyedele w trwającym sezonie dotychczas w barwach Legii rozegrał 21 meczów. Łącznie na boisku we wszystkich rozgrywkach (Ekstraklasa, Liga Konferencji, Puchar Polski) uzbierał 1293 minuty. W tym czasie zaliczył 1 asystę. Na początku maja wraz z kolegami zespołu sięgnął po Puchar Polski, pokonując w finale rozegranym na PGE Narodowym w Warszawie Pogoń Szczecin 4:3.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraIga Świątek nie dba już o wyniki. Żałuje dwóch błędów »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj