"Czerwony alert” - podsumował sobotni wieczór na stadionie La Cartuja dziennik “AS”. Stołeczna gazeta wskazuje, że pomimo dużego potencjału podopieczni Luisa Enrique nie są wciąż pewni awansu, i mogą nawet nie wyjść z grupy E.

Reklama

Stołeczny dziennik sportowy zaznacza, że dopiero ostatni mecz Hiszpanów przeciwko Słowacji zadecyduje o tym, czy La Roja przejdzie do dalszej fazy ME.

"Takiego scenariusza się nie spodziewaliśmy. To był bardzo zły wieczór” - podsumowało sobotni pojedynek w Sewilli transmitujące mecz Radio Marca.

Rozgłośnia wskazuje, że choć podopieczni Luisa Enrique całkowicie zdominowali przebieg spotkania, to jednak Polacy doskonale zagrali w destrukcji, psując Hiszpanom ataki na bramkę Wojciecha Szczęsnego.

"Bardzo dużo nas kosztował ten mecz przeciwko przeciętnej ekipie Polski. Zdobyliśmy wprawdzie gola, ale Polacy odrobili stratę. Dziś nie pokazaliśmy nic ciekawego” - podsumowało hiszpańskie radio, dodając: "Po dwóch meczach mamy tylko dwa punkty!".

Hiszpańscy komentatorzy chwalą taktykę przyjętą przez Paulo Sousę na mecz przeciwko Hiszpanii. Wskazują, że biało-czerwoni byli przede wszystkim dobrze skoncentrowani w defensywie i w porę oddalali zagrożenie od swojej bramki.

Ponownie media nie szczędzą krytyki napastnikom drużyny La Roja, w tym Alvaro Moracie. Wskazują, że mógł on zdobyć zwycięskiego gola, ale był bezradny w drugiej połowie spotkania przeciwko polskim defensorom.

Z kolei dziennik "Mundo Deportivo" próbuje bronić Moraty. Twierdzi, że w spotkaniu przeciwko Polsce nie popisał się również Gerard Moreno. Wskazuje, że choć Hiszpania zasługiwała na zwycięstwo, ale ponownie, jak w meczu ze Szwecją, nie popisała się ofensywa zespołu.

"Mundo Deportivo” uważa, że wina za brak zwycięstwa przeciwko Polsce spoczywa na całym zespole Hiszpanii.