Dziennik Gazeta Prawana logo

Liga Europy: Niespodzianka w Neapolu, wysoka wygrana PSV [WYNIKI I TABELE]

30 września 2021, 21:53
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Piłkarz SSC Napoli Victor Osimhen i cieszący się w tle zawodnicy Spartaka Moskwa
<p>Piłkarz SSC Napoli Victor Osimhen i cieszący się w tle zawodnicy Spartaka Moskwa</p>/PAP/EPA
Piłkarze Napoli przegrali u siebie ze Spartakiem Moskwa 2:3 (1:0) w meczu Ligi Europy. Występująca w tej samej grupie C Legia Warszawa wygrała w czwartek z angielskim Leicester City 1:0 i jest liderem.

W pierwszej połowie w zespole gospodarzy grał Piotr Zieliński. Rezerwowym bramkarzem Napoli był Hubert Idasiak.

Włoski zespół objął prowadzenie już po... 11 sekundach meczu, a jednego z najszybszych goli w historii europejskich pucharów zdobył Macedończyk Elif Elmas. Po pół godzinie gry gospodarze musieli grać w dziesiątkę. Mario Rui ostro zatrzymał Nigeryjczyka Victora Mosesa, a słowacki sędzia po analizie zapisu VAR zdecydował, że ten faul kwalifikował się na usunięcie Portugalczyka z murawy.

Od początku drugiej połowy drużyna rosyjska, wykorzystując przewagę liczebną, mocniej przycisnęła i w 55. minucie doprowadziła do wyrównania. Po dośrodkowaniu z rzutu rożnego Zelimchana Bakajewa Alexa Mereta w bramce Napoli pokonał Holender Quincy Promes.

W 81. minucie Spartak zdobył drugą bramkę, a jej autorem był Michaił Ignatow, którego dobrze obsłużył brazylijski obrońca Ayrton. Chwilę później siły się wyrównały, gdyż po drugiej żółtej i w konsekwencji czerwonej kartce boisko przymusowo opuścił belgijski defensor gości Maximiliano Caufriez.

Strata zawodnika nie wybiła rosyjskiej ekipy z rytmu i w ostatniej minucie regulaminowego czasu gry trzecią bramkę zdobył Promes. Gospodarze zmniejszyli rozmiary porażki za sprawą Victora Osimhena. Nigeryjczyk jest ostatnio bardzo skuteczny. Czwartkowy mecz był piątym z rzędu, w którym trafił do siatki, a jego dorobek z tych spotkań to siedem goli.

Napoli, które z kompletem punktów prowadzi w Serie A, doznało pierwszej porażki pod wodzą trenera Luciano Spalettiego.

Napoli - Spartak Moskwa 2:3 (1:0).
Bramki: 1:0 Elif Elmas (1.), 1:1 Quincy Promes (55.), 1:2 Michaił Ignatow (80.), 1:3 Quincy Promes (90.), 2:3 Victor Osimhen (90+4).
Czerwone kartki: Mario Rui (Napoli, 29.), Maximiliano Caufriez (Spartak, 83.).
Sędzia: Ivan Kruzliak (Słowacja).

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj