Milik na listę strzelców wpisał się po strzale z rzutu karnego. Jego gol w 33. minucie dał Marsylii prowadzenie w starciu z Lazio, które zakończyło się podziałem punktów.
Marsylia ma cztery punkty i jest na trzecim miejscu. Lazio zgromadziło o jeden więcej, a liderem jest mający osiem "oczek" Galatasaray Stambuł. Tabelę zamyka Lokomotiw Moskwa - 2 pkt. Drużyna Macieja Rybusa, który rozegrał cały mecz, zremisowała w czwartek w Stambule 1:1.
Awans do fazy pucharowej LE zapewniły sobie na razie tylko dwie ekipy: Olympique Lyon, który w grupie A pokonał Spartę Praga 3:0 i zgromadził komplet punktów, oraz Eintracht Frankfurt, dzięki wyjazdowej wygranej z Olympiakosem Pireus 2:1 w grupie D. Lyon jest już nawet pewny pierwszej pozycji na koniec fazy grupowej.
Finał trwającego sezonu LE zaplanowany jest na 18 maja w Sewilli.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.