Dziennik Gazeta Prawana logo

Liga Mistrzów. Bayern i Liverpool faworytami swoich ćwierćfinałów

4 kwietnia 2022, 13:33
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Robert Lewandowski
<p>Robert Lewandowski</p>/PAP/EPA
Dwie z ćwierćfinałowych par piłkarskiej Ligi Mistrzów mają jasnego faworyta: Liverpool w starciu z Benficą Lizbona i Bayern Monachium Roberta Lewandowskiego w dwumeczu z ekipą Villarreal. Poza tym Manchester City zagra z Atletico Madryt, a Chelsea Londyn z Realem Madryt.

Lewandowski jest liderem klasyfikacji strzelców Champions League w tym sezonie z 12 golami i wydaje się, że nie powinien mieć problemu z powiększeniem dorobku przynajmniej w jednym z dwóch spotkań z "Żółtą Łodzią Podwodną". Pierwsze spotkanie tych zespołów odbędzie się w środę w Hiszpanii, rewanż - 12 kwietnia w Monachium.

Villarreal zajmuje siódme miejsce w ekstraklasie, ale w zeszłym roku podopieczni trenera Unaia Emery'ego pokazali swoją wartość, triumfując nad Manchesterem United w finale Ligi Europy w Gdańsku. W 1/8 finału trwającej edycji LM niespodziewanie wyeliminowali drużynę Wojciecha Szczęsnego - Juventus Turyn.

 - powiedział 29-letni napastnik Gerard Moreno.

Za wyeliminowanie "Starej Damy" zespół ze wschodniego wybrzeża Hiszpanii znalazł też uznanie w oczach trenera rywali Juliana Nagelsmanna.

 - powiedział.

Chelsea z problemami postawi się Realowi?

Również w środę w Londynie broniąca trofeum Chelsea podejmie Real Madryt. Forma gospodarzy jest niewiadomą - klub dotknięty jest sankcjami, jakie nałożono na jego ustępującego właściciela Romana Abramowicza, i zmaga się w związku z tym z problemami finansowymi i administracyjnymi. Być może sobotnia, niespodziewana porażka ligowa u siebie z Brentfordem 1:4 jest tego efektem. Za to wcześniej "The Blues" wygrali sześć kolejnych i 12 z 13 spotkań, licząc wszystkie rozgrywki.

W poprzedniej edycji LM Chelsea wyeliminowała Real w półfinale.

 - ocenił niemiecki pomocnik Realu Toni Kroos.

Klopp przestrzega przed nadmiernym optymizmem

We wtorek Liverpool, po 10 z rzędu wygranych w lidze, zmierzy się w Lizbonie z Benficą. Klub ze stolicy Portugalii już sprawił niespodziankę, eliminując w 1/8 finału Ajax Amsterdam, ale wicelider Premier League to rywal z wyższej półki. Przed nadmiernym optymizmem swoich kibiców przestrzega jednak trener "The Reds" Juergen Klopp.

 - powiedział niemiecki szkoleniowiec.

Starcie ofensywnego stylu z defensywnym

W drugim wtorkowym spotkaniu mistrz Anglii Manchester City podejmie mistrza Hiszpanii Atletico Madryt. To starcie ofensywnego, dynamicznego stylu gry hiszpańskiego trenera Josepa Guardioli z nastawioną na defensywę i kontratak filozofią Argentyńczyka Diego Simeone.

Atletico awansowało z grupy B, w której rywalizowało z Liverpoolem, FC Porto i AC Milan, a w 1/8 finału wyeliminowało inny zespół z Manchesteru - United.

 - powiedział o piłkarzach z Madrytu Guardiola.

Wszystkie spotkania rozpoczną się o godzinie 21. To samo dotyczy rewanżów, które zostaną rozegrane w przyszłym tygodniu.

W półfinałach zwycięzca pary Bayern - Villarreal trafi na Liverpool lub Benficę, a lepszy zespół dwumeczu Chelsea - Real zmierzy się z Manchesterem City lub Atletico. Finał zaplanowany jest na 28 maja w podparyskim Saint-Denis.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj