Koniec serii Szczęsnego
Bohaterem meczu w Dortmundzie był Serhou Guirassy. Piłkarz z Gwinei skompletował tego wieczoru hat-trick. Pierwszą z bramek zdobył z rzutu karnego, który spowodował źle obliczoną interwencją Wojciech Szczęsny. To nie był dobry dzień dla byłego reprezentanta Polski. Jeden błąd, trzy puszczone gole i przerwana szczęśliwa seria. Do wczoraj Barcelona ze Szczęsnym w bramce była niepokonana.
To nie był dobry mecz dla Lewandowskiego
Po meczu powodów do zadowolenia nie miał też Lewandowski. 36-letniemu napastnikowi znów się nie udało strzelić setnego gola w koszulce katalońskiego klubu. Na pewno te sto goli w barwach Barcelony jest moim celem. Do trzech razy sztuka, bo dwa mecze miałem, jeden w lidze, teraz z Dortmundem. Mam nadzieję, że szybko to się wydarzy - powiedział po meczu w rozmowie z Canal Plus polski piłkarz.
Lewandowski z 11. golami na koncie
Lewandowski w obecnej edycji Ligi Mistrzów ma na koncie 11 trafień. Lider klasyfikacji na najskuteczniejszego piłkarza hiszpańskiej LaLiga ma szanse poprawić swój dorobek. Przed nim przynajmniej jeszcze dwa mecze. W półfinale Barcelona zmierzy się z lepszym z pary Bayern Monachium - Inter Mediolan. Po pierwszym meczu bliżej awansu jest włoska drużyna, która wygrała w stolicy Bawarii 2:1. Rewanż w środowy wieczór.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.