- powiedział Xavi.
Xavi chciałby wyjść na boisko
Trener Barcelony liczy na Roberta Lewandowskiego.
ocenił.
Xavi poinformował również, że w meczu z Interem "nie będzie liczył" na francuskiego obrońcę Jules'a Kounde, który kończy rekonwalescencję po kontuzji, ale nie wykluczył jego gry w niedzielnym "El Clasico" z Realem w Madrycie. - dodał.
zakończył Xavi.
Bayern praktycznie poza zasięgiem
Barcelona rozpoczęła rywalizację w grupie C od pokonania Viktorii Pilzno u siebie 5:1 (hat-trick Lewandowskiego), a później poniosła wyjazdowe porażki z Bayernem Monachium 0:2 i Interem 0:1. Ma trzy punkty straty do mediolańczyków i sześć do mistrza Niemiec, który w środę zagra w Czechach i jeśli wygra, będzie już pewny gry w fazie pucharowej. Wystarczy mu też remis, jeśli Inter pokona Barcelonę.
Bayern jest już zatem prawie na pewno poza zasięgiem, ale Barcelona wciąż ma szansę zająć drugie miejsce. Jeśli w środę pokona Inter co najmniej dwoma golami, będzie miała wszystko w swoich rękach, bo przy równej liczbie punktów o kolejności w tabeli decydują wyniki bezpośrednich meczów.
Gdyby Katalończycy odpadli w fazie grupowej, przydarzyłoby im się to po raz drugi z rzędu. W ubiegłym sezonie, gdy w tej rundzie rywalizowali także m.in. z Bayernem Monachium, "spadli" do Ligi Europy i zostali z niej wyeliminowani w ćwierćfinale.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.