Dziennik Gazeta Prawana logo

Liga angielska nie zwalnia. "Wilki" postraszą lidera?

20 stycznia 2020, 19:27
[aktualizacja 20 stycznia 2020, 19:26]
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Wolverhampton Wanderers
Wolverhampton Wanderers/Shutterstock
Piłkarze Liverpoolu coraz pewniej zmierzają po pierwszy w erze Premier League tytuł mistrza Anglii. W czwartek w 24. kolejce na ich drodze stanie ekipa Wolverhampton Wanderers, która od wielu miesięcy regularnie punktuje z drużynami z czołówki.

"Wilki", które będą gospodarzami meczu zaplanowanego na godzinę 21, od kiedy znów grają w ekstraklasie (tj. od sezonu 2018/19), potrafią radzić sobie z rywalami tzw. "Wielkiej Szóstki" - czyli Manchesterem City, Manchesterem United, Tottenhamem Hotspur, Chelsea Londyn, Arsenalem Londyn i Liverpoolem.

W tym okresie rozegrały przeciwko tym ekipom 25 spotkań w lidze i pucharach i mogą pochwalić się bilansem: po osiem zwycięstw i porażek oraz dziewięć remisów (licząc mecze rozstrzygnięte w rzutach karnych jako remisy). Nie najgorzej idzie im też w potyczkach ze słabszymi, dzięki czemu w tym sezonie zagrają w 1/16 finału Ligi Europy - rywalem będzie Espanyol Barcelona.

Liverpool podopieczni portugalskiego trenera Nuno Espirito Santo pokonali jednak w tym czasie tylko raz - w Pucharze Ligi. W ekstraklasie przegrali trzykrotnie, nie zdobywając nawet gola.

To jednak nie jest powód do kompleksów dla "Wilków", ponieważ zespół prowadzony przez Niemca Juergena Kloppa ogrywa ostatnio wszystkich. Nie poniósł ligowej porażki od ponad roku, a w 22 spotkaniach obecnego sezonu (jedno ma zaległe) odniósł 21 zwycięstw i raz zremisował - z Manchesterem United na Old Trafford.

Gdy w niedzielę "The Reds" w spotkaniu z tym samym właśnie rywalem na Anfield zwyciężyli 2:0, kibice na trybunach zaczęli śpiewać: "Wygramy tę ligę".

 - podkreślił Klopp, cytowany przez BBC.

Dziennik "Liverpool Echo" ogłosił, że "walka o tytuł dobiegła końca, a kibice wyrazili jedynie to, o czym wie już cały świat". Ta opinia nie wzięła się znikąd - "The Reds" mają 64 punkty na 66 możliwych i zaległe spotkanie z West Ham United (zostanie rozegrane 29 stycznia w Londynie, prawdopodobnie bez udziału kontuzjowanego bramkarza gospodarzy Łukasza Fabiańskiego). Wicelider, broniący tytułu Manchester City, ma już 16 "oczek" straty.

Wolverhampton spisuje się natomiast bardzo dobrze w swojej "kategorii wagowej". Nikt nie oczekiwał od "Wilków", że będą walczyć o tytuł, a nawet drugi z rzędu awans do europejskich pucharów byłby dużym osiągnięciem. Tymczasem niewiele do niego brakuje - obecnie ekipa Espirito Santo jest na szóstym miejscu z 34 punktami. Jednakowym dorobkiem może pochwalić się piąty Manchester United, a czwarta Chelsea Londyn ma o pięć więcej.

W poprzedniej kolejce "Wilki" pokonały Southampton Jana Bednarka 3:2, mimo że do przerwy przegrywały 0:2 (Polak zdobył jedną z bramek). Nie ma więc wątpliwości, że do meczu z liderem przystąpią w dobrych nastrojach.

W innym ciekawie zapowiadającym się spotkaniu tej kolejki Chelsea zmierzy się z Arsenalem w derbach Londynu we wtorek o 21.15. Choć jest to bezpośrednia rywalizacja ekip "Wielkiej Szóstki", patrząc na tabelę będzie to pojedynek czwartej ekipy z dziesiątą.

Wicelider Manchester City zagra na wyjeździe we wtorek o 20.30 z bardzo dobrze spisującym się, siódmym w tabeli beniaminkiem Sheffield United. Z kolei trzeci w tabeli Leicester City w środę o tej samej porze podejmie West Ham United.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj