Polski piłkarz strzelił gola w wygranym 5:2 u siebie meczu ze Skalą IF. Trafił do siatki w 82. minucie, wówczas na 4:2. Rozegrał całe spotkanie, a to jego pierwsze trafienie w sezonie.

Reklama

W dwóch kolejkach ligi farerskiej Vikingur zdobył cztery punkty.

Gol Cieślewicza był więc pierwszym trafieniem polskiego piłkarza w meczu ligowym w Europie po przerwie spowodowanej pandemią.

32-letni Cieślewicz większość kariery spędził w innym klubie z Wysp Owczych - B36 Torshavn (grał tam od 2011 roku), a od tego sezonu występuje w nowym zespole.

Liga na Wyspach Owczych gra systemem wiosna-jesień i z powodu pandemii została opóźniona. Już w kwietniu tamtejsza federacja ogłosiła, że rozpocznie sezon 9 maja.