Podopieczni Juergena Kloppa, po słabszym okresie w styczniu, wygrali dwa ligowe spotkania z rzędu i wydawało się, że kryzys mają już za sobą. Tymczasem w minioną środę przegrali niespodziewanie u siebie z Brighton and Hove Albion 0:1.

Reklama

Natomiast Manchester City nie zwalnia tempa. Wicemistrz Anglii wygrał dziewięć ligowych meczów z rzędu, a licząc wszystkie rozgrywki - aż trzynaście.

W sześciu ostatnich spotkaniach angielskiej ekstraklasy "The Citizens" nie stracili bramki.

Statystycy jednak przypominają, że w historii Premier League Manchester City tylko raz pokonał Liverpool na Anfield.

Obecnie ekipa City ma 47 punktów i jedno spotkanie zaległe, a czwarty w tabeli Liverpool zgromadził 40.

Obrońca "The Reds" Andy Robertson przyznał, że jego zespół musi znaleźć sposób na ponowne wykrzesanie w sobie iskry przed niedzielnym starciem.

"Liverpool wypadł z wyścigu o tytuł"

Każdy mecz z Manchesterem City jest ważny. W tej chwili nie bierzemy udziału w wyścigu o tytuł. Zgromadziliśmy siedem punktów mniej, a oni mają w dodatku zaległy mecz. Jestem pewien, że powiedzieliby to samo, gdyby tracili do nas potencjalnie dziesięć punktów - przyznał szkocki piłkarz. Musimy wrócić do takiej gry Liverpoolu, jaką wszyscy znają. Wciąż jesteśmy dobrą drużyną. Nie zmieniamy się w zły zespół z dnia na dzień - dodał.

Pozostałe mecze odbędą się w cieniu szlagieru na Anfield, choć emocji też nie powinno zabraknąć. Wicelider Manchester United (44 pkt) podejmie w sobotni wieczór siódmy w tabeli Everton.

Southampton FC Jana Bednarka - po niedawnej porażce aż 0:9 z Manchesterem United - zagra w sobotę na wyjeździe z Newcastle United. Polski obrońca będzie mógł wystąpić, ponieważ angielska federacja anulowała mu czerwoną kartkę, jaką zobaczył w końcówce spotkania z MU (spowodował wówczas rzut karny).

Bardzo dobrze radzący sobie w tym sezonie, piąty w tabeli West Ham United Łukasza Fabiańskiego zagra w sobotnich derbach Londynu z pozostającym w strefie spadkowej i mającym tylko dwa zwycięstwa na koncie zespołem Fulham (mecz na stadionie beniaminka).

Kolejkę zakończy poniedziałkowe spotkanie Leeds United Mateusza Klicha z Crystal Palace.