Dziennik Gazeta Prawana logo

Real czy Atletico? Najważniejsze rozstrzygnięcie w La Liga tuż-tuż

21 maja 2021, 11:58
[aktualizacja 21 maja 2021, 11:58]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kibice Atletico Madryt
<p>Kibice Atletico Madryt</p>/Shutterstock
Tylko prowadzące w tabeli hiszpańskiej ekstraklasy piłkarskiej Atletico Madryt oraz jego lokalny rywal Real mają szansę na mistrzostwo Hiszpanii w sezonie 2020/21. W ostatniej kolejce lider zagra na wyjeździe z Realem Valladolid, a "Królewscy" - u siebie z Villarreal.

Aby zdobyć tytuł bez oglądania się na wynik z Madrytu Atletico, które zgromadziło 83 punkty, musi wygrać w sobotę w Valladolid. W przypadku remisu lub porażki wszystko będzie zależało od tego, czy mający 81 pkt "Królewscy" pokonają Villarreal.

Jeśli czołowe zespoły zakończą sezon z jednakową liczbą punktów, wyżej sklasyfikowany będzie Real, który ma lepszy bilans spotkań bezpośrednich z lokalnym rywalem (2:0 i 1:1).

 - powiedział na antenie radia Cadena Ser prezes Atletico Enrique Cerezo.

Rywale stołecznych ekip także mają o co grać. Real Valladolid jest przedostatni w tabeli z dorobkiem 31 punktów i stratą dwóch do znajdującej się w bezpiecznej strefie Hueski. Z kolei Villarreal, który zgromadził 58 punktów i jest na siódmej pozycji, chce wyprzedzić Betis Sewilla (58) lub Real Sociedad (59) i zapewnić sobie awans do Ligi Europy. Jeśli to się nie uda, Villarreal zagra w Lidze Konferencji.

"Żółta Łódź Podwodna" wciąż ma szansę zakwalifikować się do najbardziej prestiżowych rozrywek europejskich - Champions League. W tym celu musi pokonać Manchester United w finale Ligi Europy 26 maja w Gdańsku.

Walka o przetrwanie

Ciekawie zapowiada się także walka o utrzymanie. Spadku z elity nie uniknie ostatni w tabeli Eibar, ale nie wiadomo, kto z trójki: Real Valladolid (31 pkt), Elche i Huesca (po 33) podzieli jego los.

W ostatniej kolejce Elche podejmie Athletic Bilbao, a Huesca - Valencię.

Barcelona kilka tygodni temu miała szansę objąć prowadzenie w tabeli, jednak zaprzepaściła ją po remisie z Levante 3:3 i porażce z Celtą Vigo 1:2. W sobotę na zakończenie sezonu zmierzy się na wyjeździe ze zdegradowanym Eibar, ale niezależnie od wyniku nie wywalczy już nawet tytułu wicemistrzowskiego.

W niedzielę czwarta Sevilla, która ma jeszcze możliwość wyprzedzenia "Dumy Katalonii" i zajęcia trzeciego miejsca w tabeli, podejmie ekipę Alaves.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj