Buksa wpisał się na listę strzelców w 9. minucie i to był jego 17. gol w tym sezonie (16 trafień w rozgrywkach zasadniczych Major League Soccer).
Zespół rywali prowadził od 3. minuty po bramce Santiago Rodrigueza.
Na stadionie w Foxborough doszło do dogrywki, w której do siatki trafiali: Valentin Castellanos (109.) z New York City FC i Tajon Buchanan (118.) z Revolution. Od 113. minuty nowojorczycy grali w osłabieniu, bowiem drugą żółtą i w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał Castellanos.
W serii karnych jedynym zawodnikiem, który nie uzyskał bramki był Buksa - w drugiej rundzie strzałów.
W finale na Wschodzie drużyna New York City FC spotka się z klubem Philadelphia Union, w którym występuje Kacper Przybyłko (na koncie 12 goli).
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.
