Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Fani jeszcze dobrze nie rozsiedli się na trybunach Gillette Stadium w Foxborough, a już padł pierwszy gol w tym spotkaniu. Po błędzie bramkarza gości w pierwszej minucie piłkę przejął Carles Gil, który dokładnie zagrał do wychodzącego na pozycję Damiana Riverę.

Reklama

Przed przerwą zespół New England Revolution zdominował spotkanie. Bliski podwyższenia wyniku był Gil. Swoją szansę miał także grający w podstawowym składzie Buksa. Bramkarz przyjezdnych Holender Nick Marsman kilka razy ratował drużynę przed utratą gola.

W 60. minucie wychodzącego do kontry Buksę sfaulował ostatni w linii obrony Damian Lowe, który ukarany został czerwoną kartką (drugą żółtą). Reprezentant Polski kilka minut później, po podaniu DeJuana Jonesa, uderzył głową z kilku metrów nie do obrony. Buksa w trzecim kolejnym występie wpisał się na listę strzelców.

Reklama

W 76. minucie powtórzyła się sytuacja sprzed kwadransa. Rezerwowy Jairo Quinteros sfaulował polskiego napastnika, za co został usunięty z boiska po czerwonej kartce (druga żółta).

New England Revolution w tabeli Konferencji Wschodniej zajmuje 9. miejsce z dorobkiem 10 pkt. Traci do lidera New York Red Bulls siedem pkt. Zespół Buksy 8 maja rozegra ligowe spotkanie z Columbus Crew, a cztery dni później, w 1/16 finału US Open Cup, zmierzy się z Cincinnati.