Pod koniec pierwszej połowy Klimala zaatakował bramkarza rywali Kristijana Kahlinę, który po interwencji leżał na ziemi. Wyglądało na to, że 23-letni napastnik celowo nie podniósł lewej nogi i korkami dotknął twarzy rywala. Został za to ukarany przez sędziego żółtą kartką, ale Komisja Dyscyplinarna uznała, że to zbyt łagodna kara. Poza zawieszeniem, na Klimalę nałożono również grzywnę, której wysokości nie podano.

Reklama

Polaka, który w tym sezonie MLS zdobył cztery gole i miał trzy asysty, zabraknie w sobotnim meczu z Toronto FC.

Ubiegłotygodniowe spotkanie w Charlotte wygrali gospodarze 2:0. W ich barwach wystąpił Jan Sobociński, który wszedł na plac gry na kilka końcowych minut. W kadrze nie było Kamila Jóźwiaka ani Karola Świderskiego. Klimala grał do 73. minuty.

Po rozgraniu 15 spotkań New York Red Bulls zajmują czwarte miejsce w tabeli Konferencji Wschodniej z dorobkiem 23 punktów. Prowadzi ich lokalny rywal New York City - 26 pkt po 13 meczach.6

Reklama