Dziennik Gazeta Prawana logo

Nawet bez Lewandowskiego ciężko będzie zdetronizować Bayern

4 sierpnia 2022, 15:00
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Thomas Muller
<p>Thomas Muller</p>/Shutterstock
Pomimo odejścia jednego z najlepszych piłkarzy w historii klubu Roberta Lewandowskiego trudno oczekiwać, że w sezonie 2022/23 Bayern Monachium zostanie zdetronizowany w niemieckiej ekstraklasie. Bawarczycy byli mistrzami 10 razy z rzędu.

Po długiej "transferowej sadze" Lewandowski w końcu przeniósł się do Barcelony za ok. 50 milionów euro. Opuścił klub jako jego drugi najskuteczniejszy strzelec w historii - 344 bramki w 375 meczach o stawkę. Ustępuje pod tym względem jedynie Gerdowi Muellerowi.

Bayern został zatem pozbawiony bramkostrzelnego napastnika, za to przyszedł inny skuteczny piłkarz, choć o nieco innym profilu - skrzydłowego. Senegalczyk Sadio Mane wystąpił w meczu o Superpuchar Niemiec, wygranym z RB Lipsk 5:3, i zdobył jedną z bramek. Do Monachium przenieśli się również m.in. holenderski środkowy obrońca Matthijs de Ligt z Juventusu Turyn, 17-letni napastnik Mathys Tel z francuskiego Rennes, Marokańczyk Noussair Mazraoui i Holender Ryan Gravenberch - obaj z Ajaxu Amsterdam.

Tradycyjnie największym rywalem Bawarczyków ma być Borussia Dortmund, ale w tym sezonie będzie musiała się zmierzyć z problemem, jakiego dawno nie napotkała. Klub z Zagłębia Ruhry miał ostatnio w swoich szeregach przynajmniej jednego napastnika, który zajmował czołowe miejsce w ligowej klasyfikacji strzelców. W tym gronie byli Lewandowski, Gabończyk Pierre-Emerick Aubameyang, a ostatnio Norweg Erling Haaland. Ten ostatni został sprzedany do Manchesteru City, a w jego miejsce BVB kupiła reprezentanta Wybrzeża Kości Słoniowej Sebastiena Hallera z Ajaxu Amsterdam.

W lipcu okazało się jednak, że 28-letni piłkarz, który zachwycił skutecznością przede wszystkim w minionym sezonie Ligi Mistrzów (11 goli; został drugim w historii zawodnikiem z co najmniej jednym golem w każdym z sześciu meczów fazy grupowej), cierpi na nowotwór jądra. W ubiegłym tygodniu poinformowano, że Haller przejdzie chemioterapię i na pewno nie zagra przez kilka miesięcy.

Pod jego nieobecność klub prowadzony przez Edina Terzica musi liczyć na któryś ze swoich "młodych talentów": Anglika Jude'a Bellinghama (19 lat), Amerykanina Giovanniego Reynę (19) czy urodzonego w Kamerunie młodzieżowego reprezentanta Niemiec Youssoufę Moukoko (17). Każdy z nich miał już przebłyski formy, ale trudno oczekiwać, że będą liderami ofensywy.

Dyrektor wykonawczy Hans-Joachim Watzke raczej pesymistycznie podchodzi do kwestii ewentualnego zdetronizowania monachijczyków.

"Stracili wprawdzie znakomitego zawodnika, gdy odszedł Lewandowski, ale zyskali dwóch świetnych, gdy przyszli Sadio Mane i Matthijs de Ligt. Aktywność na rynku transferowym trochę ich kosztowała, ale to nic nowego. To nie zachwieje ich finansową pozycją w Bundeslidze, raczej ją jeszcze wzmocni" - ocenił.

Borussia swój pierwszy w sezonie mecz o stawkę rozegra w sobotę u siebie z Bayerem Leverkusen. Także wśród "Aptekarzy" nie ma mowy o mistrzowskich ambicjach.

"Szkoda słów na kwestię walki o tytuł. Oczywiście, zawsze chcemy się postawić Bayernowi, ale nikt z nas teraz nie wstanie i nie powie, że będziemy mistrzami" - zaznaczył pomocnik Robert Andrich.

Bayer, który rozgrywki 2021/22 zakończył na trzeciej pozycji, w sobotę naraził się na kompromitującą krytykę, przegrywając z trzecioligowym Elversbergiem 3:4 w pierwszej rundzie Pucharu Niemiec.

"To od początku była katastrofa" - skomentował wówczas Andrich.

Do walki o pierwszą czwórkę z pewnością włączy się RB Lipsk. Klub, który stosunkowo niedawno dołączył do elity, dwukrotnie był wicemistrzem Niemiec, a ponadto dotarł do półfinału Ligi Mistrzów (2019/20) i Ligi Europy (2020/21). Teraz, po zdobyciu w ubiegłym sezonie pierwszego liczącego się trofeum w historii klubu - Pucharu Niemiec - apetyty w Lipsku na pewno wzrosną.

Pierwszą kolejkę rozpocznie piątkowe spotkanie broniącego tytułu Bayernu z Eintrachtem we Frankfurcie. Ciekawie zapowiadają się sobotnie derby Berlina pomiędzy Unionem Tymoteusza Puchacza a Herthą Krzysztofa Piątka. Również tego dnia w barwach VfL Wolfsburg może wystąpić Bartosz Białek, zaś na debiut czeka Jakub Kamiński. Rywalem "Wilków" będzie powracający do elity po rocznej przerwie Werder Brema.

W innych spotkaniach z możliwym udziałem Polaków VfL Bochum, ze sprowadzonym tego lata Jackiem Góralskim, podejmie FSV Mainz, a FC Augsburg Rafała Gikiewicza i Roberta Gumnego zagra przed własną publicznością z Freiburgiem. W niedzielę w barwach Schalke 04 Gelsenkirchen może wystąpić Marcin Kamiński, a beniaminek zmierzy się na wyjeździe z FC Koeln.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTrudny quiz o epoce PRL. PESEL zdecyduje o wyniku. Dla 90 proc. młodych 6/10 jest poza zasięgiem »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj