Trener piłkarskiej drużyny Paris St. Germain Christophe Galtier przeprosił we wtorek za niestosowny żart na temat sytuacji klimatycznej, który rzucił podczas poniedziałkowej konferencji prasowej. Zapewnił przy tym, że zarówno ona sam jak i drużyna sprawy ochrony środowiska traktują poważnie.
Podczas poniedziałkowego spotkania z mediami, po sobotnim zwycięstwie nad Juventusem, trener Galtier zapytany został dlaczego drużyna udała się na mecz samolotem, zamiast bardziej "ekologicznym" pociągiem. Podróż koleją zajęłaby niespełna dwie godziny - argumentowali dziennikarze.
W odpowiedzi trener powiedział, że omówił już to z zarządem i że na następny mecz pojadą żaglówką na kołach. Ten żart spotkał się jednak z dużym niezadowoleniem nie tylko ze strony opinii publicznej, ale czołowych środowisk politycznych, w tym francuskiego ministerstwa sportu.
Dlatego Galtier pospieszył we wtorek z przeprosinami. – zapewnił 56-letni szkoleniowiec w rozmowie z Canal+. – dodał.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP