W świąteczny poniedziałek szykują się dwa ciekawe spotkania: Aston Villa, której piłkarzami są Matty Cash i Jan Bednarek, podejmie Liverpool, natomiast prowadzący w tabeli Arsenal Londyn zmierzy się na swoim stadionie w derbach z West Ham United. W bramce gości prawdopodobnie zagra Łukasz Fabiański.
Arsenal bardzo dobrze rozpoczął sezon i zgromadził 37 punktów w 14 meczach. O pięć wyprzedza broniący tytułu Manchester City. Kolejne lokaty zajmują Newcastle United - 30 pkt i Tottenham Hotspur - 29, ale te ekipy rozegrały o jedno spotkanie więcej.
Dobra pozycja Arsenalu
"Kanonierzy" mają więc po mundialowej przerwie dobrą pozycję wyjściową, aby powalczyć o pierwszy tytuł od 2004 roku. Przez dwa lub trzy miesiące będą musieli jednak radzić sobie bez Gabriela Jesusa, który doznał kontuzji podczas turnieju w Katarze. Brazylijczyk, który w tym sezonie zadebiutował w barwach Arsenalu, strzelił dla tego klubu pięć goli i miał sześć asyst.
- zapewnił szkoleniowiec liderów Mikel Arteta.
Hiszpan dodał, że wiele możliwości daje też zimowe okienko transferowe.
- zaznaczył.
W sobotę Arsenal zagra z Brighton & Hove Albion, którego piłkarzem jest Jakub Moder. 23-letni pomocnik pauzuje od wielu miesięcy z powodu kontuzji kolana, ale niedawno wznowił treningi i ma szansę niebawem wrócić do gry. Na zakończenie świąteczno-noworocznego "maratonu" podopiecznych Artety czeka starcie z Newcastle United 3 stycznia.
Ewentualne potknięcie lidera będzie chciał wykorzystać broniący tytułu Manchester City. Jego rywalami będą kolejno: Leeds United Mateusza Klicha 28 grudnia, Everton w Sylwestra oraz Chelsea Londyn 5 stycznia.
Oczekiwania wobec Haalanda
W zespole prowadzonym przez Hiszpana Josepa Guardiolę wiele oczekuje się od lidera klasyfikacji strzelców Norwega Erlinga Haalanda. Zdobywca 18 goli w 13 ligowych występach mógł odpoczywać przez kilka tygodni, bo jego reprezentacja nie zakwalifikowała się do MŚ w Katarze. Haaland trafił do siatki w czwartkowym meczu z Liverpoolem (3:2) w 1/8 finału Pucharu Ligi.
- ocenił Guardiola.
W ciągu 11 dni od 26 grudnia do 5 stycznia mecze Premier League rozgrywane będą codziennie z wyjątkiem czwartku 29 grudnia. Później nastąpi tydzień przerwy w rozgrywkach, ale kluby i tak nie będą pauzować, bo czekają je występy w Pucharze Anglii.