Dziennik Gazeta Prawana logo

Szpital w Chelsea Londyn. Kolejny piłkarz niezdolny do gry

22 sierpnia 2023, 14:50
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Carney Chukwuemeka (w środku)
Carney Chukwuemeka (w środku)/PAP/EPA
Chelsea Londyn, która latem dokonała rewolucji kadrowej, zmaga się z plagą kontuzji. Kolejnym z bardzo długiej listy piłkarzy niezdolnych do gry jest Carney Chukwuemeka, strzelec gola w przegranym niedzielnym meczu 2. kolejki angielskiej ekstraklasy z West Ham United (1:3).

19-letni pomocnik doznał urazu lewego kolana właśnie derbach Londynu. Jak przekazano we wtorkowym oświadczeniu Chelsea, przeszedł już operację i "teraz rozpocznie rekonwalescencję".

Nie określono przewidywanej daty powrotu Chukwuemeki na boisko, ale przerwa potrwa prawdopodobnie około sześciu tygodni.

Chelsea bez kapitana

To kolejny z wielu kontuzjowanych piłkarzy "The Blues". Na kilka miesięcy wypadł z gry napastnik Christopher Nkunku, sprowadzony latem z RB Lipsk za ok. 60 mln euro. Francuz, król strzelców Bundesligi minionego sezonu (jeden z dwóch) i czołowy piłkarz tej ligi ostatnich lat, miał być wielką gwiazdą Chelsea.

W najbliższych tygodniach londyńska drużyna będzie też osłabiona brakiem bocznego obrońcy Reece'a Jamesa, który niedawno został mianowany kapitanem zespołu. Reprezentant Anglii doznał kontuzji uda.

To smutny moment. On jest naszym kapitanem, był tak podekscytowany, że pełni tę funkcję, pełen energii… - przyznał niedawno trener "The Blues" Mauricio Pochettino.

Fofana szybko nie wróci do gry

W lipcu bardzo poważnego urazu kolana (kontuzja więzadeł krzyżowych), co oznacza wiele miesięcy przerwy, doznał sprowadzony rok temu z Leicester City za ok. 70 milionów funtów plus bonusy francuski obrońca Wesley Fofana.

Od grudnia 2022 roku z podobnego powodu nie może występować największa gwiazda albańskiego futbolu - Armando Broja.

Natomiast wkrótce do gry powinien wrócić francuski obrońca Benoit Badiashile, którego sprowadzono w styczniu z AS Monaco za ok. 37 milionów euro. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraLech Poznań ogłosił kolejny transfer. "Kolejorz" wydał 3 mln euro »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj