Lucas Ocampos może mieć słodko-gorzkie wspomnienia z meczu z Rayo Vallecano. Jego Sevilla wygrała na wyjeździe 2:1, ale on sam był uczestnikiem mało przyjemnego incydentu, w którym udział brał jeden z kibiców ekipy gospodarzy.
W 33. minucie spotkania doszło do niecodziennej sytuacji, którą można nazwać skandalem. Argentyńczyk szykował się do wrzucenia piłki z autu, gdy jeden z kibiców siedzący na trybunie tuż przy linii bocznej boiska postanowił włożyć piłkarzowi palec do… No właśnie sami zobaczcie gdzie.
Nie wiadomo co kierowało młodym chłopakiem, ale takie zachowanie jest niedopuszczalne. Na razie nie wiadomo, czy zarówno klub, jak i władze La Liga wyciągną konsekwencje wobec kibica Rayo. Na taki może też się zdecydować sam piłkarz, bo jakby na to nie patrzeć, to została naruszona jego nietykalność cielesna.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|