Do skandalu doszło po ostatnim gwizdku sędziego. Hamdallah chciał podziękować kibicom za doping. Zbliżył się do trybun. W pewnym momencie między nim, a jednym z fanów doszło do ostrej wymiany zdań.
Na tym się nie skończyło krewki kibic, czymś co przypominało bat zaczął okładać piłkarza. 33-latkowi z pomocą przyszli koledzy z drużyny i porządkowi.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.