Ante Budimir mógł swojej drużynie zapewnić remis w meczu z Valencią. Napastnik Osasuny Pampeluna w doliczonym czasie gry podszedł do piłki ustawionej na jedenastym metrze i… zrobił coś katastrofalnego.
Budimir w tym sezonie jest jednym z najskuteczniejszych zawodników hiszpańskiej La Liga. W klasyfikacji na najlepszego strzelca zajmuje drugie miejsce. Gdy ustawiał piłkę na "wapnie" wielu zapewne dopisało mu już kolejnego gola.
Ciężko wytłumaczyć co zrobił 32-letni Chorwat. Trzeba to po prostu zobaczyć, ale bez wątpienia było to jeden z najgorzej wykonanych rzutów karnych w historii piłki nożnej.
Mecz zakończył się porażką Osasuny 0:1. Piłkarze z Pampeluny po 31. kolejkach z 39 punktami zajmują jedenaste miejsce w tabeli. Natomiast Valencia awansowała na siódme miejsce (47 punktów).
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|