Dziennik Gazeta Prawana logo

Kariera Nawrockiego jest skończona. Dziennikarze nie mają wątpliwości

6 grudnia 2024, 09:40
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Maik Nawrocki
Maik Nawrocki/East News
Jeszcze kilkanaście miesięcy temu był uznawany, za jednego z najbardziej perspektywicznych środkowych obrońców w naszym kraju. Jednak jego kariera po wyjeździe z Polski nie potoczyła się zgodnie z oczekiwaniami. Dziś Maik Nawrocki jest na zakręcie. 

Nawrocki z Legii trafił do Celtiku

Nawrocki pierwsze kroki w profesjonalnym futbolu stawiał w Werderze Brema. Stamtąd trafił do Warty Poznań. Piłkarz mimo małego doświadczenia i skromnego dorobku w polskiej Ekstraklasie szybko wpadł w oko szefom Legii Warszawa. 

Po przenosinach do stolicy kariera Nawrockiego nabrała tempa. Dobre występy w lidze i europejskich pucharach pokazały jego spory potencjał. W barwach Legii pokazał, że w przyszłości może być podporą reprezentacyjnej obrony. 

Kontuzje wyhamowały karierę Nawrockiego

Po dwóch latach spędzonych przy Łazienkowskiej Nawrocki wyjechał do Szkocji. Legia na transferze do Celtiku Glasgow zarobiła 5 milionów euro. 

Niestety po przenosinach na Wyspy kariera Nawrockiego mocno wyhamowała i aktualnie piłkarz jest na zakręcie. Liczne kontuzje sprawiły, że 23-latek przez 1,5 sezonu rozegrał zaledwie kilkanaście meczów.

Według Szkotów Nawrocki w Celtiku nie ma przyszłości

Szkoccy dziennikarze nie mają wątpliwości, że kariera Nawrockiego w Celtiku dobiega końca. Według nich Polak musi zmienić barwy klubowe, bo u obecnego pracodawcy nie ma szans na regularną grę. 

Jego rywale do miejsca w składzie zawsze wydawali się faworyzowani przez menedżera. Nawet w pierwszym sezonie, kiedy zespół dotknęły kontuzje - wliczając Nawrockiego - nie miał zbyt wiele okazji do gry. Kiedy już występował, brakowało mu ogrania. W klubie takim jak Celtic nie można oczekiwać mnóstwa czasu na adaptację, ponieważ wymagania są wysokie. Nie miał nawet serii trzech czy czterech meczów, aby ugruntować pozycję. Nie widzę szans, żeby to się zmieniło. Carter-Vickers to lider w obronie, jest silniejszy w powietrzu, w ataku i ma większe doświadczenie w grze. Austin Trusty podpisał kontrakt i zrobił to, czego Nawrocki nie był w stanie zrobić - grał konsekwentnie. Ponieważ Liam Scales również jest na prowadzeniu, a Stephen Welsh częściej wybierany, Nawrocki jest piątym wyborem – stwierdził w rozmowie z WP Sportowe Fakty Ben Banks, dziennikarz glasgowworld.com.

Podobnego zdania jest Ryan McGinlay z portalu celticway.co.uk. Według niego kariera Nawrockiego w Celtiku jest skończona i dziennikarz radzi Polakowi zmienić klub. 

Nawrocki jest za Carterem-Vickersem, Trustym i Scalesem w drużynie, a także Welshem na ławce rezerwowych. Trusty i Scales nie odnosili kontuzji jak Nawrocki, a Carter-Vickers jest najlepszym obrońcą Celtiku, więc zmiana nie wchodzi w grę. Dla dobra swojej kariery Nawrocki potrzebuje przeprowadzki, aby móc grać więcej. Powinien pójść na wypożyczenie albo odejść definitywnie. Kosztował Celtic dużo pieniędzy, więc będą chcieli odzyskać sporą część tej opłaty, jeśli się przeniesie. Jest jeszcze młody, ale jego przyszłość jest teraz gdzie indziej - powiedział na łamach WP Sportowe Fakty McGinlay.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj