Kiwior trafił głową w "okienko"
W ostatnim czasie Kiwior zbiera znakomite recenzje za występy w drużynie "Kanonierów", zwłaszcza po zwycięskim dwumeczu z Realem Madryt w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. W środę zdobył pierwszą bramkę od ponad roku. W 3. minucie popisał się precyzyjnym, silnym strzałem głową z ok. 12 metrów po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Norwega Martina Odegaarda.
Arsenal stracił zwycięstwo tuż przed końcem
W 27. minucie wyrównał Eberechi Eze, ale jeszcze przed przerwą gospodarze znów prowadzili po trafieniu Belga Leandro Trossarda (42.). Nie utrzymali jednak korzystnego wyniku - do remisu doprowadził Francuz Jean-Philippe Mateta (83.).
Arsenal nie dogoni Liverpoolu
Arsenal umocnił się na drugim miejscu w tabeli, ale ma przed sobą tylko cztery mecze, a jego strata do Liverpoolu wynosi 12 punktów. "The Reds", którzy rozegrali o jedno spotkanie mniej, przypieczętują tytuł mistrzowski, jeśli w niedzielę co najmniej zremisują u siebie z Tottenhamem Hotspur.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.