Hymn próbowali zakrzyczeć niektórzy kibice zgromadzeni na Khalifa International Stadium, pokazywali też kciuki skierowane w dół. Piłkarze natomiast zachowali ciszę. Irańska telewizja przerwała transmisję na czas hymnu.

Reklama

Wcześniej na trybunach widać było sympatyków irańskiego zespołu z kartonami w barwach narodowych i napisem: "woman, life, freedom" (kobieta, życie, wolność).

Od ponad dwóch miesięcy w Iranie trwają protesty przeciwko władzom. Rozpoczęły się po śmierci 22-letniej Mahsy Amini, aresztowanej przez tamtejszą policję moralności za niewłaściwy ubiór. Organizacja Amnesty International poinformowała w czwartek na Twitterze, że władze Iranu zabiegają o kary śmierci dla 21 osób zaangażowanych w protesty.

Wiele znanych w kraju osobistości potępiło działania reżimu, ale wśród nich nie było dotychczas piłkarskiej drużyny narodowej. Zawodnicy byli za to krytykowani, a zdaniem wielu powinni byli odmówić gry w mundialu na znak solidarności z rodakami zabitymi przez służby bezpieczeństwa w czasie protestów. W przeszłości drużyna była źródłem narodowej dumy.

Według danych agencji HRANA w protestach życie straciło już 410 osób, w tym 58 niepełnoletnich, a ponad 17 tysięcy aresztowano. Zginęło też ponad 50 funkcjonariuszy służb bezpieczeństwa.