Dziennik Gazeta Prawana logo

Iga Świątek przegrała mecz o wszystko. Z WTA Finals odpadła już po fazie grupowej

5 listopada 2025, 19:35
[aktualizacja 5 listopada 2025, 20:22]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Iga Świątek przegrała mecz o wszystko. Z WTA Finals odpadła już po fazie grupowej
Iga Świątek przegrała mecz o wszystko. Z WTA Finals odpadła już po fazie grupowej/East News
Iga Świątek grała o być albo nie być. W ostatnim meczu grupowym WTA Finals Polka zmierzyła się z Amandą Anisimovą. Stawką pojedynku z Amerykanką był awans do półfinału turnieju w Rijadzie. Wiceliderka światowego rankingu przegrała 7:6 (7:3), 4:6, 2:6 i odpadła.

Anisimova drugi raz rzędu lepsza od Świątek

Świątek świetnie zaczęła tegoroczny WTA Finals. Na inaugurację turnieju gładko pokonała Amerykankę Madison Keys. W drugim meczu już tak dobrze nie było. Nasza tenisistka w pierwszym secie nie dała żadnych szans Jelenie Rybakinie, ale kolejne dwie partie zdominowała Kazaszka i to ona przechyliła szalę zwycięstwa na swoją stronę.

Świątek, by zapewnić sobie awans do półfinału WTA Finals musiała pokonać Anisimovą. To była trzecia konfrontacja obu tenisistek w cyklu WTA zmierzyły się po raz trzeci. W finale wielkoszlemowego Wimbledonu Polka nie dała Amerykance żadnych szans i zwyciężyła 6:0, 6:0, triumfując w imprezie w Londynie po raz pierwszy w karierze. Natomiast Anisimova zrewanżowała się Świątek w ćwierćfinale US Open - wygrywając 6:4, 6:3. Dziś ponownie lepsza okazała się Amerykanka.

Świątek ani razu nie przełamała podania Anisimovej

W pierwszym secie żadnej z tenisistek nie udało się przełamać podania przeciwniczki. Świątek rozstrzygnęła go na swoją korzyść w tie-breaku. W drugiej partii wiceliderka rankingu WTA przy stanie 4:5 nie utrzymała serwisu i tym samym Anisimova zwycięsko zakończyła seta.

W decydującej odsłownie Anisimova nabrała wiatru w żagle. Wykorzystała swój moment. Grała pewnie i odważnie. Miała też trochę szczęścia. W efekcie zdominowała Świątek i po dwóch godzinach i 35. minutach wywalczyła awans do półfinału WTA Finals.

Anisimova w półfinale trafi na najlepszą z tenisistek z drugiej grupy, którą będzie albo liderka światowego rankingu Białorusinka Aryna Sabalenka, albo Amerykanka Coco Gauff, albo inna reprezentantka USA Jessica Pegula. Ostatecznie przekonamy się o tym w czwartek, bo tego dnia zakończy się rywalizacja w drugiej grupie WTA Finals.

Świątek nie zgarnie ponad 5 mln dolarów

W Rijadzie osiem najlepszych tenisistek gra nie tylko o prestiż i kolejny tytuł, ale również wielkie pieniądze. W puli nagród do podziału jest ponad 15 milionów dolarów. Triumfatorka WTA Finals zgarnie 5 235 000 dolarów, ale warunkiem jest wygranie także wszystkich spotkań w fazie grupowej.

W niej zawodniczki rywalizują systemem "każda z każdą" w dwóch grupach. Do półfinałów awansują po dwie najlepsze z obu i wówczas stoczą pojedynki o udział w zaplanowanym na 8 listopada finale.

Świątek WTA Finals wygrała w 2023 roku

Turniej WTA Finals, znany wcześniej pod nazwą WTA Championships, rozgrywany jest od 1972 roku. Najwięcej razy - osiem - w imprezie zwyciężyła reprezentująca USA Martina Navratilova. W 2015 roku triumfowała Agnieszka Radwańska, natomiast w 2023 - Świątek.

Tegoroczna rywalizacja nie będzie miała większego znaczenia rankingowego. Na pewno rok na pierwszym miejscu zakończy Sabalenka, a druga będzie Świątek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Michał Ignasiewicz
Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraProsty quiz z geografii. Każdy powinien trafić przynajmniej 6/10. Mistrzowie nie popełnią błędu »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj