Dziennik Gazeta Prawana logo

Skandaliczne zachowanie polskiego kibica na meczu Igi Świątek. Tenisistka wybuchła ze złości

5 listopada 2025, 20:20
[aktualizacja 5 listopada 2025, 20:33]
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Skandaliczne zachowanie polskiego kibica na meczu Igi Świątek. Tenisistka wybuchła ze złości
Skandaliczne zachowanie polskiego kibica na meczu Igi Świątek. Tenisistka wybuchła ze złości/East News
Tenisowe korty to nie piłkarski stadion. Najwyraźniej nie wiedział tego jeden z polskich kibiców, który pojawił się na meczu Igi Świątek z Amandą Anisimovą na turnieju WTA Finals w Rijadzie. Przez cały pierwszy set mężczyzna zachowywał się skandalicznie i przeszkadzał wiceliderce światowego rankingu. W pewnym momencie 24-latka z Raszyna miała już dość i wybuchła ze złości.

Świątek potrzebowała zwycięstwa

Dla Świątek pojedynek z Anisimovą był meczem o być albo nie być. Tylko zwycięstwo dawało jej wyjście z grupy i awans do półfinału WTA Finals. Pierwszy set był bardzo zacięty. Żadnej z tenisistek nie udało się przełamać podania przeciwniczki. Dopiero w tie-breaku Świątek przechyliła szalę zwycięstwa na swoją korzyść.

Świątek "uciszała" polskiego kibica

Pierwsza partia dla Polki była dodatkowo trudna, bo przez cały czas jej trwania dekoncentrował ją jeden z polskich kibiców. Mężczyzna co chwila głośno krzyczał, nawet w chwilach, kiedy Świątek szykowała się do serwisu. To mocno deprymowało naszą tenisistkę, która w pewnym momencie nie wytrzymała i po kolejnym zakłóceniu ciszy przez niesfornego fana głośno krzyknęła w jego kierunku - "cicho!".

Świątek poprosiła sędzię o interwencję

Po zakończeniu seta Świątek podeszła do sędzi i poprosiła o interwencję, by ochrona zajęła się skandalicznie zachowującym się na korcie polskim kibicem.

Na początku drugiej partii jeszcze dwa lub trzy razy było słychać okrzyki mężczyzny, ale później już na szczęście jego "popisy" się skończyły.

Niestety skończył się też WTA Finals dla Świątek. Polka przegrała z Anisimovą 7:6 (7-3), 4:6, 2:6 i zajęła trzecie miejsce w grupie. To zamknęło jej drzwi do półfinału turnieju w Rijadzie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj