Dziennik Gazeta Prawana logo

Polski rząd nie pomoże przy Euro

8 kwietnia 2009, 20:14
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Na przełomie września i października w Polsce odbędą się mistrzostwa Europy siatkarek. Na pół roku przed turniejem okazało się, że Polskiemu Związkowi Piłki Siatkowej w 15-milionowym budżecie na Euro zabrakło 4 mln złotych na promocję. Rząd nie pomoże. Okazuje się, że w Polsce nie ma odpowiednich regulacji prawnych, które uwzględniałyby udział Ministerstwa Sportu w organizacji tego typu imprez.

.

"Szkoda, że myśmy wcześniej tego nie odkryli" - martwi się teraz prezes związku Mirosław Przedpełski, który jednak zapewnia, że impreza na pewno się odbędzie. "Podkreślam, że mistrzostwa są niezagrożone, ale jeśli nie damy rady zebrać odpowiednich funduszy, odbędą się bez całej tej oprawy. " - dodaje

"Współpraca z resortem sportu jest bardzo dobra. Praktycznie to, o co poprosimy, zawsze dostajemy. Nigdy nie ukrywałem, że jesteśmy jednym z lepiej zasilanych związków w Polsce. Ale problem jest taki, że ministerstwo nie ma funduszy, aby wspierać takie imprezy jak mistrzostwa Europy czy świata" - mówi prezes PZPS, który potwierdził, że wniosek o współfinansowanie Euro w ministerstwie nigdy się nie znalazł. Dlaczego? "" - ocenia Przedpełski.

Sprawa była zgłaszana tylko w komisji sejmowej do spraw sportu. W Polsce miałyby powstać Euro Volley Party, czyli miasteczka sportowe, gdzie będzie można poznać m.in. kulturę krajów państw uczestniczących w imprezie.

"Chcieliśmy pokazać, że nie jesteśmy jakimś tam dzikim krajem na krańcu Europy, który nie ma pojęcia o siatkówce. Ja mam generalne pytanie. Czy taka działalność powinna spadać wyłącznie na plecy związku? I czy nie powinniśmy spodziewać się jakiejś pomocy od strony rządowej? Taka pomoc musi się znaleźć, nie możemy zostać z tym wszystkim sami. Potrzeba jednak pewnego zrozumienia, na co te fundusze są potrzebne, bo warto wykorzystać te mistrzostwa na promocję Polski. W tym kraju żyją nie tylko smutni ludzie, a po ulicach nie biegają białe niedźwiedzie" - mówi Przedpełski.

Budżet siatkarskiego Euro wynosi 15 mln złotych. " (poza mistrzostwami będą to m.in. eliminacje MŚ, Liga Świata czy World Tour siatkarek - przyp. red.), jeszcze do nich dopłacamy" - denerwuje się Przedpełski.

A legendy o milionowych wpływach?

"Sponsorzy zastrzegają sobie w umowach, by nie ujawniać kwot przekazywanych na konkretne cele. " - broni się Przedpełski.

Siatkarskie Euro w pełni finansowane jest z funduszy PZPS, środków przekazywanych przez miasta, w których rozegrane zostaną mecze (Katowice, Łódź, Wrocław, Bydgoszcz - przyp.red.), sprzedaży biletów i ewentualnych wpływów z umów ze sponsorami, które jednak dopiero teraz będą dopinane. Skąd takie opóźnienia? Przedpełski nie ma jednak wątpliwości, że związkowi może zabraknąć czasu. "Mistrzostwa zrobimy profesjonalnie, ale nie będzie fajerwerków" - ocenia prezes PZPS. Na czym można zaoszczędzić? Na początek promocja i rezygnacja z imprez towarzyszących. Możliwe, że kadry zostaną zakwaterowane w hotelach o niższym standardzie. A hale sportowe? Pewne opóźnienia mogą być w Łodzi, gdzie obiekt powstaje od zera, hale w Katowicach i we Wrocławiu są tylko odnawiane. W Bydgoszczy zostały tylko kosmetyczne poprawki. , pozostaje problem promocji - kończy Przedpełski.

"Najgorsze, co w tym przypadku związku z ministerstwem. Chętnie my jako stacja mająca prawa do transmisji imprezy pomożemy lobbować i promować turniej. Może się okazać, że koszt zorganizowania Euro Volley Party itp. wcale nie będzie aż tak wielki" - twierdzi szef sportu w Polsacie Marian Kmita.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj