Dziennik Gazeta Prawana logo

Znany siatkarz odizolował się od rodziny, by pomagać chorym na COVID-19

10 kwietnia 2020, 11:59
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Hugo Gaspar
<p>Hugo Gaspar</p>/shutterstock
Znany siatkarz Hugo Gaspar na czas pandemii koronawirusa zrezygnował z bezpiecznego siedzenia w domu i odizolował się od rodziny, by pomagać chorym. "Obecnie jestem wyłącznie lekarzem" - zaznaczył w rozmowie z agencją EFE 37-letni Portugalczyk.

Gaspar, który przez wiele lat był liderem reprezentacji Portugalii, od dziewięciu lat występuje w Benfice Lizbona. O tym, że wciąż jest ważną postacią w tym zespole, przekonali się w grudniu zawodnicy Vervy Warszawa Orlen Paliwa. Przegrali wtedy z portugalskim klubem na wyjeździe w fazie grupowej Ligi Mistrzów 1:3, a doświadczony gracz był jedną z kluczowych postaci w ekipie gospodarzy.

Nie wszyscy kibice siatkówki wiedzieli, że siatkarz od 10 lat jest też lekarzem rodzinnym. W czasie pandemii postanowił rozdzielić się z żoną i dziećmi, by nie narażać ich na ryzyko zakażenia. Mieszka obecnie sam i większość czasu poświęca pacjentom w lizbońskiej przychodni. Zaznaczył, że choć nie boi się, to jednak odczuwa pewien niepokój, kiedy ma kontakt z osobą, co do której istnieje podejrzenie zarażenia.

- podkreślił.

Wcześniej jego codzienny rytm polegał na przyjmowaniu pacjentów, trenowaniu i spędzaniu czasu z rodziną.

- zapewnił.

Do przychodni, w której pracuje atakujący, zapisanych jest 20 000 osób.  - wyliczał.

Jest optymistycznie nastawiony, choć ma świadomość, że skutki pandemii mogą pojawić się także po jej ustąpieniu w sferze psychicznej osób, które nie zostały zarażone.

- zwrócił uwagę.

Zdaniem Gaspara, by jak najszybciej uporać się z pandemią, potrzebna jest przeprowadzona na skalę światową izolacja oraz intensywne prace nad szczepionką. Ma on też świadomość, że w świecie sportu niełatwo będzie o powrót do normalności.

- zapewnił.

Będąc w mieszkaniu, doświadczony siatkarz stara się godzinę dziennie ćwiczyć.  - zaznaczył

Do czwartku w Portugalii z powodu Covid-19 zmarło 409 osób. Potwierdzono ok. 14 tys. przypadków zakażenia.(

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj