Dziennik Gazeta Prawana logo

Sebastian Świderski: Będziemy mieć ból głowy przy wyborze selekcjonerów

13 grudnia 2021, 13:10
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Sebastian Świderski
<p>Sebastian Świderski</p>/Newspix
Prezes Polskiego Związku Piłki Siatkowej Sebastian Świderski zaznaczył, że przy wyborze trenerów kobiecej i męskiej reprezentacji liczyć się będą współpraca i dbanie o atmosferę w drużynie. "W rozmowach z kandydatami będzie to równie ważne jak ich osiągnięcia" - dodał.

Na początku grudnia PZPS poinformował, że - po pierwszym etapie selekcji - w wąskim gronie kandydatów do objęcia funkcji szkoleniowców obu seniorskich kadr znalazło się po czterech trenerów. O prowadzenie żeńskiej reprezentacji walczą Francuz Stephane Antiga oraz Włosi Alessandro Chiappini, Stefano Lavarini i Daniele Santarelli. Osoby ubiegające się o pracę z męską drużyną narodową nie wyraziły zgody na ujawnienie ich nazwisk. Według doniesień medialnych w tym gronie jest Serb Nikola Grbic, który przedstawiany jest jako główny faworyt.

Świderski we wcześniejszych wywiadach podkreślał, że chciałby, aby sprawy te zostały rozstrzygnięte przed świętami. Spytany teraz o spodziewany termin decyzji zwrócił uwagę, że do omówienia jest wiele zagadnień.

- stwierdził szef PZPS cytowany na stronie związku.

Odniósł się on m.in. do kwestii wyników drużyny narodowych z ostatnich lat. Przyznał, że co prawda od 2018 roku nie udało im się wygrać żadnego większego turnieju, ale przypomniał, że niemal w przypadku każdego późniejszego męska reprezentacja stała na podium (wyjątkiem są igrzyska w Tokio).

- analizował.

Świderski podkreślił, jak duże znaczenie ma osoba głównego szkoleniowca. Zaznaczył, że to właśnie on ma być motorem zmian.

- podsumował były reprezentant kraju.

Przyznał, że zawodnicy często konsultują się z nim i przekazują swoje sugestie.

- skwitował działacz.

Prezesem PZPS został pod koniec września. Jak na razie łączy tę funkcję z posadą szefa Grupy Azoty Zaksy Kędzierzyn-Koźle, choć zapowiedział ustąpienie ze stanowiska zajmowanego w klubie. W związku z kierowaniem krajową federacją nie zamierza się jednak przeprowadzić do Warszawy.

. - zastrzegł Świderski.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraLewandowski poleciał do Mediolanu. Wiadomo, co tam robił »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj