Dziennik Gazeta Prawana logo

Siatkarkom Chemika Police do obrony tytułu brakuje jednej wygranej

5 maja 2022, 22:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zawodniczka Grupa Azoty Chemik Police Martyna Czyrniańska podczas drugiego meczu finałowego Ekstraklasy siatkarek z Developresem Bella Dolina Rzeszów
<p>Zawodniczka Grupa Azoty Chemik Police Martyna Czyrniańska podczas drugiego meczu finałowego Ekstraklasy siatkarek z Developresem Bella Dolina Rzeszów</p>/PAP
Tylko jednej wygranej brakuje siatkarkom Chemika Police do obrony tytułu. W czwartek wygrały w Rzeszowie z Developresem Bella Dolina 3:1. "To jeszcze nie jest koniec, musi być jeszcze trójka po naszej stronie" – zaznaczyła środkowa gości Iga Wasilewska.

Policzanki do Rzeszowa przyjechały bez Marleny Kowalskiej, która w pierwszym, niedzielnym starciu obu zespołów doznała poważnej kontuzji. 30-letnia rozgrywająca zerwała więzadła w kolanie i czeka ją blisko półroczna przerwa. W tej sytuacji trener Marek Mierzwiński do końca finałowej rywalizacji musi sobie radzić z jedną rozgrywającą - Naiene de Almeida Rios. Brazylijka stanęła na wysokości zadania i poprowadziła swój zespół do zwycięstwa.

W hali na Podpromiu nic jednak nie zapowiadało pewnego triumfu Chemika, bowiem po wyrównanym początku meczu, od stanu 11:10, rzeszowianki zdobyły siedem punktów z rzędu, za sprawą m.in. serwisów Jeleny Blagojevic. Dopiero rezerwowa Aleksandra Lipska przełamała niemoc swojej drużyny, ale losy tej partii były już praktycznie rozstrzygnięte.

Po kilkuminutowej przerwie nastąpił zwrot akcji o 180 stopni. O ile w drugim secie zespół gości miał wyraźną przewagę, to w kolejnej partii wręcz znokautował rywalki. Na skrzydłach szalały mistrzyni Europy z 2011 roku Jovana Brakocevic oraz utalentowana 18-latka Martyna Czyrniańska. Ta druga zagrała niezwykle odważnie i skutecznie w ataku zdobywając 17 punktów i nagrodę MVP meczu. Czyrniańska zadedykowała wygraną kontuzjowanej koleżance.

– skomentowała utalentowana skrzydłowa.

Tylko czwarty set dostarczył tak naprawdę większą dawkę emocji, a oba zespoły wzniosły się na najwyższy poziom. Podopieczne Stephane’a Antigi wygrywały już 11:5, ale policzanki powoli, ale systematycznie odrabiały straty i wyrównały na 15:15. Przez kolejne minuty obie ekipy grały "punkt za punkt", dopiero przy remisie 22:22 trzy akcje wygrał Chemik, a spotkanie asem serwisowym zakończyła Martyna Łukasik.

Developres nie składa jednak broni, jego liderka Jelena Blagojevic nie ukrywa jednak, że porażka we własnej hali w takim stylu bardzo boli.

- podsumowała Serbka.

Trzeci pojedynek zaplanowano na niedzielę, początek, godz. 17.30.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMundial 2026. Brazylia rozbiła Szkocję. Pierwszy mecz Neymara »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj