Dziennik Gazeta Prawana logo

Joanna Wołosz: Utarliśmy nosa wszystkim niedowiarkom

9 października 2022, 09:11
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Joanna Wołosz
<p>Joanna Wołosz</p>/PAP
Polskie siatkarki awansowały do ćwierćfinału mistrzostw świata. O awans do najlepszej czwórki zagrają z niepokonaną w turnieju Serbią we wtorek (godz. 20.30) w Gliwicach. W ostatnim drugiej fazy turnieju nasze panie pokonały reprezentację Niemiec 3:2. "Wierzyłam, że możemy coś zrobić na tym turnieju, ale nie myślałam jak daleko zajdziemy" - powiedziała Joanna Wołosz.

Joanna Wołosz (kapitan reprezentacji Polski): "Jesteśmy szczęśliwe i bardzo cieszymy się z awansu do ćwierćfinału. Utarliśmy nosa wszystkim niedowiarkom, którzy myśleli, że zorganizujemy w Polsce turniej mistrzostw świata, dostaniemy cztery razy +bęcki+ i zostanie mam tylko pójście na molo w Sopocie. A teraz jedziemy do Gliwic i mega się tym jaram. Super, że udało się to naszej grupie. Mam nadzieję, że będzie to też początkiem czegoś miłego, co czeka nas w przyszłości. Wierzyłam, że możemy coś zrobić na tym turnieju, ale nie myślałam jak daleko zajdziemy. Ten zespół na to zasługuje, a to tylko pięć miesięcy pracy z tym trenerem".

Klaudia Alagierska-Szczepaniak (środkowa reprezentacji Polski): "Z zespołem Niemiec zawsze gra nam się ciężko. Ale atmosfera na hali bardzo nam pomogła. Walczyłyśmy dziś dzielnie i wiemy, że nasz zespół idzie w dobrą stroną. Gramy równo, choć czasem widać zmęczenie, jak w spotkaniu z Kanadą (3:2). Najważniejsze jednak, że w ważnych momentach wyszarpujemy zwycięstwa. Potrafimy zwyciężać w tie-breakach. Cieszymy się, że dałyśmy radę i wykorzystałyśmy swoje okazje. Jeszcze do mnie do końca nie dociera, że jesteśmy w najlepszej ósemce mistrzostw świata. Kolejny etap to ćwierćfinał w Gliwicach i chcemy pisać dalej naszą historię".

Agnieszka Korneluk (środkowa reprezentacji Polski): "Mamy wymarzony ćwierćfinał i jest to dla nas niesamowite uczucie, szczególnie po tak ciężko wywalczonym zwycięstwie. Trudno teraz zebrać słowa. Najlepsza ósemkę mistrzostw świata przed rozpoczęciem turnieju bralibyśmy w ciemno. Nie zastanawiałyśmy się z kim zagramy w ćwierćfinale - czy będzie to USA czy Serbia, bo każdego rywala można pokonać, co pokazały te mistrzostwa. Serbki są niepokonane, ale w przegranym z nimi meczu (0:3) na pewno nie pokazałyśmy wszystkich naszych umiejętności. Po tym występie można wyciągnąć wniosek, że wszystko zależy od tego, jak same podejdziemy do rywala. Dzień po spotkaniu z Serbią zagrałyśmy z USA i wynik był zupełnie inny".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraQuiz dla pokolenia PRL. 10/10 dla najlepszych. 70 proc. potknie się już na starcie »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj