W liście do prezydenta IBSF Ivo Ferrianiego minister Bortniczuk podkreślił, że jest "głęboko zszokowany" decyzją Trybunału Apelacyjnego IBSF o cofnięciu dyskwalifikacji nałożonej w marcu na Rosyjską Federację Bobslejową. Zauważył, że jest to wbrew rekomendacji Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego, który wzywał federacje sportowe do wykluczenia reprezentantów Rosji i Białorusi z rywalizacji w związku z agresją na Ukrainę.
Minister sportu dodał, że zwróci się do Polskiego Związku Bobslei i Skeletonu o bojkot zawodów organizowanych pod egidą IBSF, żeby "dać świadectwo pełnej solidarności z Ukrainą i nie pozwolić agresorowi do wykorzystywania tej okazji do swoich własnych celów".
Bortniczuk wystosował również list z podobnym apelem do ministrów sportu krajów-sygnatariuszy deklaracji z 8 marca, powstałej w związku z rosyjską napaścią militarną na Ukrainę, którzy poparli m.in. całkowity zakaz organizacji w Rosji i na Białorusi międzynarodowych imprez sportowych. Pod deklaracją, która była inicjatywą polsko-brytyjsko-kanadyjską, podpisało się wtedy blisko 40 szefów resortu sportu z całego świata.
Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.