Dziennik Gazeta Prawana logo

Granerud leci do USA pokazać Amerykanom na czym polegają skoki narciarskie

6 lutego 2023, 08:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Halvor Egner Granerud
Halvor Egner Granerud/PAP/EPA
Halvor Egner Granerud dwoma zwycięstwami w Willingen potwierdził dominację w Pucharze Świata skoczków narciarskich. Następnym krokiem ma być wygranie za tydzień konkursów w Lake Placid, aby - jak sugerują norweskie media - pokazać Amerykanom na czym polega ten ekstremalny sport.

Później w jego startach nastąpi przerwa. Norweg nie wystartuje w Rasnovie w dniach 17-19 lutego, aby odpocząć, trenować i przygotować się do zgarnięcia "złotej puli" w mistrzostwach świata w Planicy w dniach 21 lutego-5 marca.

Amerykanie uwielbiają sporty ekstremalne i zaliczają do nich skoki narciarskie. Granerud, jako przedstawiciel narodu, który przed tysiącem lat wynalazł narty, teraz na nich nie jeździ ani nie biega tylko lata, co w USA jest kuriozum. Dla FIS jest to z kolei znakomita okazja dla popularyzacji tego sportu, a dla skoczka światowy PR - skomentowały norweskie media.

Podkreślono, że żaden norweski zimowy sportowiec nie był od lat 30. tak popularny w USA po łyżwiarce figurowej Sonji Henie, która po zdobyciu trzech złotych medali olimpijskich, w 1936 roku, miesiąc po olimpiadzie w Garmisch Partenkirchen, przeszła w wieku 25 lat na zawodowstwo i wyjechała do USA, stając się najlepiej opłacaną gwiazdą Hollywood.

26-letni Halvor jest w takiej formie, że zamierza +mocno uderzyć+ w Lake Placid i zdobyć dodatkowe punkty w PŚ, tak aby później zrobić bezpieczną przerwę na przygotowania do MŚ. Przewaga w klasyfikacji generalnej PŚ pozwala mu na taki manewr i na odpuszczenie konkursów w Rumunii, a MŚ stają się dla niego celem głównym - powiedział na łamach dziennika "Verdens Gang" szef norweskich skoków Clas Brede Brathen.

Zbigniew Kuczyński 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraHubert Hurkacz ukarany za przeklinanie. Tyle musi zapłacić »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj