Dziennik Gazeta Prawana logo

Były trener polskich skoczków narciarskich znalazł nową pracę

30 kwietnia 2025, 12:49
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Były trener polskich skoczków narciarskich znalazł nową pracę
Były trener polskich skoczków narciarskich znalazł nową pracę/Agencja Gazeta
Thomas Thurnbichler długo nie szukał nowej pracy. Były trener polskich skoczków narciarskich, został szkoleniowcem niemieckiej kadry B. Austriak wcześniej odrzucił propozycję pracy z polskimi juniorami.

Thurnbichler z Polski przenosi się do Niemiec

Thomas Thurnbichler obejmuje kierownictwo kadry B jako uznany ekspert w skokach narciarskich. 35-letni Austriak przez ostatnie trzy lata pełnił funkcję głównego trenera reprezentacji Polski. W swojej pracy wspierany będzie przez Christiana Heima - napisano w komunikacie Niemieckiego Związku Narciarskiego.

Thurnbichler nie skorzystał z oferty Małysza

Pod koniec marca w Planicy prezes PZN Adam Małysz poinformował, że po trzech latach Thurnbichler przestanie być odpowiedzialny za wyniki seniorskiej kadry Polski. Austriak tylko w pierwszym sezonie mógł się pochwalić sukcesami, a dwa kolejne w powszechnej opinii były nieudane.

Ponieważ umowa 35-letniego szkoleniowca obowiązywała do końca sezonu olimpijskiego 2025/26, to PZN zaproponował mu objęcia funkcji trenera kadry juniorów, jednak Thurnbichler tej oferty nie przyjął.

Horngacher i Kuttin odpowiedzialni za niemieckie skoki

W komunikacie DSV poinformowano także, że w sezonie olimpijskim nie dojdzie do roszad w sztabach szkoleniowych na poziomie kadry narodowej mężczyzn i kobiet. Skoczków do igrzysk we Włoszech przygotowywać będzie Stefan Horngacher, a skoczkinie Heinz Kuttin. Obaj Austriacy wcześniej pracowali m.in. w Polsce.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraParyż szykuje się na najgorsze. Nadzwyczajne środki bezpieczeństwa w stolicy Francji »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj