Dziennik Gazeta Prawana logo

Sabalenka, Sakkari i Badosa grupowymi rywalkami Świątek w WTA Finals

9 listopada 2021, 08:13
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Iga Świątek
<p>Iga Świątek</p>/Newspix
Białorusinka Aryna Sabalenka, Greczynka Maria Sakkari i Hiszpanka Paula Badosa będą grupowymi rywalkami Igi Świątek w rozpoczynającym się w środę w Guadalajarze w Meksyku turnieju WTA Finals, czyli imprezy podsumowującej sezon z udziałem ośmiu najlepszych tenisistek minionych 10 miesięcy.

Drugą grupę turnieju masters stworzą: Czeszki Barbora Krejcikova i Karolina Pliskova, Hiszpanka Garbine Muguruza i Estonka Anett Kontaveit.

Ceremonia inauguracji zawodów i losowania grup odbyła się w eleganckiej oprawie w ratuszu w Zapopan, mieście należącym do aglomeracji Gualadalary. Wszystkie uczestniczki - osiem singlistek i osiem najlepszych w sezonie par deblowych - zaprezentowały się w sukniach wieczorowych.

Debiutująca w imprezie masters 20-letnia Polka trafiła do grupy Chichen Itza. To nazwa miasta założonego przez Majów jeszcze w erze prekolumbijskiej, a dziś atrakcja turystyczna i miejsce prac archeologów. Także inne grupy turnieju stanowią nawiązanie do starożytnego Meksyku, a drugą singlową nazwano Teotihuacan.

Skład grupy w przypadku Świątek można określić w skrócie jako "czas rewanżu". Z Sabalenką - wiceliderką światowego rankingu, która po wycofaniu się Australijki Ashleigh Barty jest najwyżej notowaną tenisistką w turnieju - zawodniczka trenera Piotra Sierzputowskiego nigdy nie miała okazji się zmierzyć. Ale z Sakkari i Badosą ma rachunki do wyrównania.

Greczynka stanęła na jej drodze w ćwierćfinale tegorocznego French Open i uniemożliwiła obronę tytułu w Paryżu, a później jeszcze pokonała w półfinale imprezy w Ostrawie. Z kolei z Badosą przegrała w 1/16 finału olimpijskich zmagań w Tokio.

Dokładny terminarz nie został jeszcze opublikowany przez organizatorów, ale wiadomo, że Polka pierwszy mecz rozegra w czwartek.

Świątek, która zadebiutuje w imprezie tej rangi, będzie drugą w historii polską tenisistką - po Agnieszce Radwańskiej - w obsadzie mastersa.

Radwańska po raz ostatni brała udział w WTA Finals w 2016 roku, a 12 miesięcy wcześniej zanotowała w niej historyczny triumf. Wówczas rywalizacja ośmiu najlepszych zawodniczek sezonu toczyła się w Singapurze i tak było do 2018 roku. Dwa lata temu w roli gospodarza zadebiutowało Shenzhen i po tytuł sięgnęła Barty. Kolejna edycja nie doszła do skutku ze względu na pandemię COVID-19, a w tym roku z tego samego powodu turniej został przeniesiony jednorazowo z Chin do Meksyku.

Barty, która jest liderką rankingu WTA, zajmowała także pierwsze miejsce w zestawieniu "Race to the WTA Finals", uwzględniającym wyłącznie tegoroczne wyniki i służącym do wyłonienia uczestniczek mastersa. Zrezygnowała jednak z obrony tytułu, wobec czego prawo udziału w imprezie zyskało osiem znajdujących się za nią zawodniczek. Tuż za Australijką uplasowała się Sabalenka. Świątek, najmłodsza w stawce, była piąta. Przed nią znalazły się też Krejcikova, Pliskova oraz Sakkari, a za nią Muguruza, Badosa oraz imponująca formą w drugiej części sezonu Kontaveit.

Zmagania na kortach twardych w Meksyku toczyć się będą o cenne rankingowe punkty, ale i sowite premie finansowe. W puli nagród jest pięć milionów dolarów.

Tenisistki najpierw rywalizować będą w dwóch grupach systemem "każda z każdą". Do półfinałów awansują po dwie najlepsze z obu grup i wówczas stoczą pojedynki o udział w zaplanowanym na 17 listopada finale.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMundial 2026. Terminarz fazy pucharowej. Portugalia z Chorwacją w 1/16 finału mistrzostw świata »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj