Dziennik Gazeta Prawana logo

Narodziny nowej gwiazdy. Carlos Alcaraz hartuje się w ogniu

26 maja 2022, 13:17
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Carlos Alcaraz
<p>Carlos Alcaraz</p>/Newspix
Hiszpan Carlos Alcaraz to obecnie najgorętsza postać w męskim tenisie. 19-latek w ostatnim czasie pokonał m.in. Serba Novaka Djokovica, a w drugiej rundzie French Open przetrwał ponad 4,5-godzinny bój, w którym obronił piłkę meczową.

Przed ubiegłorocznym French Open plasował się w rankingu pod koniec pierwszej setki. Do turnieju głównego przebił się przez kwalifikacje. W losowaniu drabinki dopisało mu szczęście i w pierwszej rundzie dostał innego kwalifikanta - rodaka Bernabe Zapatę Mirallesa. Wygrywając z nim, został najmłodszym zwycięzcą meczu we French Open od czasu Djokovica w 2005 roku. Ostatecznie dotarł do trzeciej rundy, w której lepszy okazał się Niemiec Jan-Lennard Struff.

W lipcu w chorwackim Umagu Alcaraz cieszył się z pierwszego turniejowego zwycięstwa. Na dobre rozpędził się jednak w obecnym sezonie. W lutym wygrał zmagania w Rio de Janeiro, w kwietniu w Miami i Barcelonie, a w maju w Madrycie.

W stolicy Hiszpanii dzień po dniu odprawił słynnego rodaka Rafaela Nadala, Djokovica oraz rozstawionego z numerem trzecim Niemca Alexandra Zvereva. W tenisowym świecie obwieszczono narodziny nowej gwiazdy.

 - przyznał po środowym zwycięstwie z rodakiem Albertem Ramosem-Vinolasem w drugiej rundzie French Open.

Niesamowity przebieg meczu z rodakiem

Alcaraz wygrał 6:1, 6:7 (7-9), 5:7, 7:6 (7-2), 6:4. Udowodnił, że nie tylko jest w stanie pokonać starą tenisową gwardię, ale również do końca zachować zimną krew i odwrócić losy meczu, który nie układa się po jego myśli. W czwartym secie Ramos-Vinolas serwował na zwycięstwo przy stanie 5:4 i miał piłkę meczową. Alcaraz wybronił się jednak i odrobił przełamanie. Natomiast w decydującej partii przegrywał 0:3, ale potem wygrał cztery gemy z rzędu.

 - podkreślił.

 - dodał.

Bitwy na korcie sprawiają Alcarazowi radość

Zapytany czy takie zacięte pojedynki sprawiają mu przyjemność, nie miał problemu z odpowiedzią.

Kolejnym rywalem Alcaraza będzie rozstawiony z numerem 27. Amerykanin Sebastian Korda. Z Djokovicem lub Nadalem potencjalnie może zagrać w półfinale.

Autor: Wojciech Kruk-Pielesiak.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj