Dziennik Gazeta Prawana logo

Andy Murray udział w US Open zakończył na trzeciej rundzie

3 września 2022, 07:00
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Andy Murray
<p>Andy Murray</p>/PAP/EPA
Na trzeciej rundzie zakończył udział w wielkoszlemowym US Open 35-letni brytyjski tenisista Andy Murray. Brytyjczyk przegrał z rozstawionym z numerem 13. Włochem Matteo Berrettinim 4:6, 4:6, 7:6 (7-1), 3:6.

Były lider światowego rankingu, który od operacji w 2019 roku ma sztuczny staw biodrowy, po raz drugi od tego momentu dotarł do trzeciej rundy Wielkiego Szlema, ale na 39. w karierze awans do 1/8 finału czeka od 2017 roku.

Czołowa "16" US Open byłaby sukcesem Szkota, ale jego błyskotliwość i technika zostały w piątek pokonane przez siłę 26-letniego Włocha, który w trwającym trzy godziny 47 minut spotkaniu popisał się m.in. 18 asami serwisowymi.

- zaznaczył Berrettini, który w US Open trzy lata temu był w półfinale.

O ćwierćfinał powalczy z Alejandro Davidovichem Fokiną. 23-latek z Malagi pokonał w piątek Kolumbijczyka Daniela Elahiego Galana 6:4, 5:7, 6:4, 6:4. Zajmujący 39. pozycję na liście ATP Hiszpan, którego rodzice - w tym ojciec będący w przeszłości bokserem - pochodzą z Rosji, był już w 4. rundzie US Open w 2020 roku.

Z kolei rok później dobry znajomy Huberta Hurkacza - w ciągu ostatnich 24 miesięcy rywalizowali pięciokrotnie - w Paryżu osiągnął jedyny dotychczas wielkoszlemowy ćwierćfinał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Michał Ignasiewicz
oprac. Michał Ignasiewicz

Michał Ignasiewicz, dziennikarz, redaktor Dziennik.pl. Warszawiak, po dwóch szkołach Mistrzostwa Sportowego. Siatkarzem nie został, bo zabrakło mu wzrostu, w piłce nożnej nie zrobił kariery, bo byli lepsi. Ale do trzech razy sztuka, więc spełnia się w roli dziennikarza sportowego. Zaczynał gdy miał 20 lat w Super Expressie. Później był m.in. Przegląd Sportowy, Dziennik, Futbol News. Fan futbolu nie tylko tego na poziomie Ligi Mistrzów. Po pracy sam zasiada na ławce trenerskiej i prowadzi swoją piłkarską drużynę. Ukończył Wyższą Szkołę Dziennikarską im. Melchiora Wańkowicza i Akademię im. Aleksandra Gieysztora w Pułtusku.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraPolacy siatkarze zafundowali kibicom prawdziwy thriller. Piąta wygrana biało-czerwonych w Lidze Narodów »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj