Sportowo najważniejszą zmianą, o której mówiło się już od dawna, jest wprowadzenie obowiązku zgłoszenia w każdej drużynie pod numerami 1-5 lub 9-13 jednego zawodnika krajowego lub zagranicznego do lat 24. Ustalając wiek żużlowca, pod uwagę należy brać rok urodzenia.

Reklama

Zmianie uległa kwestia możliwości korzystania przez kluby ekstraligi z instytucji "gościa”. Aktualnie żużlowiec może być zgłoszony jako „gość” wyłącznie w przypadku, gdy u co najmniej jednego zawodnika spośród pięciu z najwyższymi średnimi indywidualnymi (SI) w składzie aktualnym na dzień zawodów stwierdzony zostanie pozytywny wynik na obecność koronawirusa.

Biorąc pod uwagę stały wzrost liczby zakażeń w całym kraju, jak i przypadki pozytywnych wyników testów z ostatnich dni w klubach żużlowych, powinno to pozwolić rozegrać część spotkań, które przy braku takiej możliwości musiałyby zostać przełożone.

Z drugiej jednak strony, by nie wypaczać sportowej rywalizacji, władze żużlowej ekstraligi podjęły decyzję, iż w przypadku pozytywnych wyników testów na koronawirusa u co najmniej dwóch zawodników jednego zespołu, mecz tej drużyny będzie przekładany. Wszystkie pozostałe spotkania odbędą się normalnie, nie przewiduje się przekładania całej kolejki. Już w pierwszej rundzie z tego powodu nie odbędą się sobotnie mecze w Grudziądzu i Lublinie.

Kwestie organizacyjne

Zmiany regulaminowe dotyczą także kwestii organizacyjnych, zarówno w kontekście rozgrywanych spotkań, jak i całego sezonu. Wprowadzono obligatoryjnie dla każdego meczu części finałowej rozgrywek obowiązek powołania jury zawodów oraz przeprowadzenie obowiązkowej kontroli technicznej. W sezonie zasadniczym powołanie wspomnianego jury nie jest obowiązkowe. Uregulowania kontroli technicznej dotyczą zarówno zespołu gospodarzy, jak i gości. Dla tych pierwszych przeprowadzana jest 210 minut przed zawodami, dla drugich – 150 minut przed zawodami i trwać będzie 60 minut.

Miniony sezon obfitował także w dyskusje dotyczące pracy komisarzy, przygotowania i odbioru torów. W tym kontekście chodzi przede wszystkim o bezpieczeństwo przeprowadzenia zawodów i równych szans dla obu zespołów. Ekstraliga zdecydowała się uregulować także ten element, wprowadzając do regulaminu drużynowych mistrzostw Polski odpowiednie zapisy.

Jeżeli na dwie godziny przed zawodami sędzia i komisarz toru (w przypadku braku jury zawodów) lub całe jury zawodów jednogłośnie stwierdzą, że z winy organizatora nie ma możliwości przygotowania na zawody toru zgodnego z regulaminem, sędzia lub jury orzeka walkower na korzyść drużyny gości.

Co z przerwanym meczem?

Wprowadzono także regulacje dotyczące decyzji związanych z ewentualnym przerwaniem spotkań w trakcie ich trwania. Tutaj, gdy przerwanie spowodowane będzie warunkami atmosferycznymi, tak jak dotąd mecz uważa się za rozegrany, jeśli zakończyło się co najmniej osiem biegów w części zasadniczej sezonu lub co najmniej 12 biegów w części finałowej.

Jeżeli jednak mecz zostanie przerwany z innych powodów, decyzję co do tego meczu podejmie podmiot zarządzający według własnego uznania, kierując się dobrem sportu, zasadami: fair play, uczciwej rywalizacji sportowej i sprawiedliwości.

Tymi samymi zasadami będzie kierować się podmiot zarządzający we wszelkich sprawach nieuregulowanych regulaminem.

Reklama

Na koniec zasad obowiązujących w sezonie 2021 uwzględniono także kwestie wystąpienia zdarzeń o charakterze tak zwanej "siły wyższej”. Ma to związek między innymi z trwającym wciąż stanem epidemii. Zapis ten mówi, że w przypadku wystąpienia szczególnych okoliczności (np. zdarzeń o charakterze siły wyższej lub innych nadzwyczajnych okoliczności, utrudniających lub uniemożliwiających prowadzenie rozgrywek) podmiot zarządzający może zawiesić lub zakończyć sezon rozgrywkowy w dowolnym momencie, a także ustalić kolejność końcową drużyn w momencie takiego zakończenia sezonu.

Wszyscy mają jednak nadzieję, że mimo trudnej obecnie sytuacji epidemicznej, z tego punktu nie będzie trzeba skorzystać i rozgrywki zostaną przeprowadzone od pierwszej do ostatniej kolejki.

Przełożone mecze

Start nowego sezonu zaplanowano na 3 i 4 kwietnia. Pierwszego dnia miały się zmierzyć Motor Lublin i Eltrox Włókniarz Częstochowa oraz ZooLeszcz DPV Logistic GKM Grudziądz z Betard Spartą Wrocław, ale z uwagi na pozytywne wyniki badań na koronawirusa spotkania te zostały przełożone na 23 kwietnia. W niedzielę pod taśmą spotkają się beniaminek eWinner Aparor Toruń i Falubaz Zielona Góra oraz dwa najlepsze zespoły ubiegłego sezonu - Fogo Unia Leszno i Moje Bermudy Stal Gorzów.